Horror na giełdzie. Wczorajsze święto, podczas którego warszawski parkiet nie był czynny, tylko na chwilę zatrzymało spadki. Dziś polska giełda goni światowe rynki i - podobnie jak one - traci. Najsłabszym ogniwem jest WIG20, który stracił po południu nawet 8,42 procent.
W polskie Święto Niepodległości warszawski parkiet był zamknięty. W tym czasie giełdy w Europie, USA i w Azji traciły. Indeksy za oceanem spadły wczoraj o ok. 2 procent.
Po dzisiejszym otwarciu handlu w Warszawie, giełda zaczęła szybko doganiać spadki za granicą. Od rana WIG20 traci. Po godz. 14.00 zanotował już spadek o 7,8 proc. Przed 15.00 osiągnął rekordowy - najgorszy w tym roku - spadek o 8,42 proc.
Mocno traciły akcje Pekao S.A - podaje serwis money.pl. Wyniki kwartalne banku, podane dziś rano, okazały się zgodne z oczekiwaniami - zysk netto wzrósł ponad 50 proc. w stosunku do poprzedniego roku. Akcje banku straciły już na wartości ponad 11 proc.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane