Dziennik Gazeta Prawana logo

Wielka fuzja węglowa bez zgody UOKiK. Przez złośliwych zwana wielką klapą

30 marca 2017, 07:17
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Szyb kopalniany w Zabrzu
Szyb kopalniany w Zabrzu/Shutterstock
Akt notarialny przejęcia KHW przez Polską Grupę Górniczą ma zostać podpisany w sobotę. I dopiero zaczną się problemy.

31 marca dojdzie do kumulacji zmian w górnictwie. Do Spółki Restrukturyzacji Kopalń trafią kopalnie Krupiński (Jastrzębska Spółka Węglowa) i część Wieczorka (KHW). Katowicki Holding Węglowy nie zostanie zlikwidowany, ale zostanie bez majątku produkcyjnego, czyli kopalń, które wejdą w skład PGG wraz z załogą Holdingu.

Ale wciąż nie ma decyzji Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów, do którego wniosek dotyczący połączenia węglowych firm wpłynął 2 marca. mówi Maciej Chmielowski z biura prasowego Urzędu. dodaje.

O ile udało się znaleźć kolejny 1 mld zł na dosypanie do fuzji, po raz kolejny z kieszeni firm kontrolowanych przez Skarb Państwa (w 2016 r. powstanie PGG pochłonęło prawie 3 mld zł), o tyle problem zgody UOKiK dwa dni przed fuzją nie jest rozwiązany.

Sporo kłopotów dostarczyły negocjacje z bankami – obligatariuszami KHW. Resort energii zaproponował im konwersję 35 proc. ponadmiliardowego długu na udziały „dużej PGG”. A instytucje finansowe, podobnie jak rok temu przy powstawaniu PGG, powiedziały „nie”. Jak ustaliliśmy, np. niemiecki DZ Bank tłumaczył, że jego regulamin takiego rozwiązania nie dopuszcza. Konwersja na akcje nie spodobała się również BNP Paribas i BZ WBK.

W środę PGE poinformowała o sprzedaży swego Exatela – 100 proc. akcji za 368,5 mln zł kupił Skarb Państwa. Exatel to operator telekomunikacyjny, dostarczający rozwiązania dla biznesu i administracji publicznej. O sprzedaży firmy mówiło się od kilku lat – najgłośniej w 2016 r., gdy powstawała Polska Grupa Górnicza, w którą PGE zainwestowała wtedy 500 mln zł. Transakcja tuż przed fuzją PGG i KHW może mieć związek z dokapitalizowaniem tego projektu.

– czytamy w stanowisku Ministerstwa Energii przesłanym do DGP jako odpowiedź na siedem naszych pytań. Tych bez odpowiedzi jest więcej. Nie wiadomo, co stanie się np. ze Śląsko-Dąbrowską Spółką Mieszkaniową należącą do KHW. Ma ona ok. 150 mln zł niezapłaconego VAT, który miał być umorzony przy przekazaniu mieszkań na rzecz Katowic i Mysłowic, ale proces ten utknął w miejscu. No i „odnalazły się” kolejne szkody górnicze warte 60 mln zł. Jeśli PGG ich nie przejmie i suma ta zostanie w KHW – oznacza to upadłość spółki, której zarząd będzie odpowiadał własnym majątkiem. A na czele tego zarządu pozostaje Tomasz Cudny, obecny prezes KHW, który odmówił przejścia do zarządu PGG.

Dotarliśmy również do rozwiązań finansowych dla załóg KHW. Część pracowników na stanowiskach dyrektorskich otrzymała propozycję płacy 2800 zł miesięcznie – to połowa lub jedna trzecia tego, co zarabiają dziś. Z kolei, jak ustaliliśmy, górnicy z KHW mogą zarabiać miesięcznie nawet kilkaset złotych mniej niż ich koledzy w PGG – w wynagrodzeniach KHW nie znajdzie się dodatek gwarantowany do dniówki przepracowanej w wysokości ok. 40 zł, stracą też swoje premie zadaniowe (do ok. 260 zł miesięcznie, w zależności od stanowiska).

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj