Dziennik Gazeta Prawana logo

Morawiecki o ewentualnym obniżeniu ratingu Polski: To nie jest koniec świata

9 maja 2016, 09:11
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Mateusz Morawiecki
Mateusz Morawiecki/Agencja Gazeta
Rządowi zależy, żeby agencja Moody's nie obniżyła Polsce ratingu, ale jeśli to nastąpi, "nie ma powodu rozdzierać szat" - mówił w poniedziałek w TVN24 wicepremier i minister rozwoju Mateusz Morawiecki. "To nie jest koniec świata na szczęście" - zaznaczył.

Podkreślał, że o sytuacji polskiej gospodarki bardziej mówią takie decyzje jak ta firmy Daimler-Benz o produkcji silników Mercedesa na terenie Polski.

Morawiecki zwrócił zarazem uwagę, że nie było dotąd jednoznacznego sygnału ze strony agencji Moody's, jaką zamierza podjąć decyzję w sprawie ratingu Polski. - powiedział.

W opinii Morawieckiego list ministra finansów Pawła Szałamachy do prezesa TK, w którym szef MF prosił o niewypowiadanie się do 13 maja, gdy agencja Moody's ma podjąć swoją decyzję, nie miał zasadniczego wpływu na notowania złotówki, bo na jej osłabianie się w ostatnim czasie ma przede wszystkim wpływ sytuacja geopolityczna. (względem euro - PAP), - mówił Morawiecki.

Zapewniał również, że obniżenie wieku emerytalnego . - powiedział. Pytany, jakie to warunki, przyznał, że rząd o tym jeszcze nie rozmawiał.

Pytany o komentarz do słów Jarosława Kaczyńskiego, że NBP powinien włączyć się w pomoc dla frankowiczów Morawiecki ocenił, że pod kierownictwem nowego prezesa Adama Glapińskiego NBP .

Wicepremier był także pytany, czy ktoś z rządu torpeduje jego plan rozwojowy. - relacjonował.

Pytany, czy to prawda, że ma "na pieńku" z ministrem finansów Pawłem Szałamachą odpowiedział, że .

Morawiecki skomentował też słowa premier Beaty Szydło, że trzyma kciuki za niego, "ale czas przechodzić do konkretów" w sprawie planu rozwojowego.

- podkreślał Morawiecki.

Dopytywany o narzędzia do realizacji planu zaznaczył, że czeka na przejście przez Sejm ustawy o Polskim Funduszu Rozwoju. Wyraził nadzieję, że stanie się to "w ciągu kilku tygodni".

Pytany o pogłoski o tym, że mógłby zastąpić premier Beatę Szydło powiedział, że jest mu przykro, iż . - powiedział.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj