Dziennik Gazeta Prawana logo

Koniec tanich zakupów przez internet z Azji. Będą dodatkowe opłaty

dzisiaj, 13:40
[aktualizacja dzisiaj, 15:27]
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
ubranie
Koniec tanich zakupów z Chin. Będę dodatkowe opłaty/ShutterStock
Zakupy na popularnych platformach z Azji mogą wkrótce przestać być tak opłacalne jak dotąd. Unia Europejska zdecydowała o likwidacji ważnego przywileju, z którego przez lata korzystali konsumenci zamawiający tanie produkty spoza wspólnoty. Nadchodzące zmiany oznaczają jedno: nawet drobne przesyłki będą droższe.

Nowe przepisy od lata 2026. Co się zmieni?

Od 1 lipca 2026 roku przestanie obowiązywać zwolnienie z cła dla przesyłek o wartości do 150 euro. To istotna zmiana, bo właśnie ten próg pozwalał na masowe sprowadzanie tanich produktów – głównie z Azji – bez dodatkowych opłat celnych. W praktyce oznacza to, że każda paczka, nawet o niewielkiej wartości, będzie objęta nowymi zasadami.

3 euro za każdy produkt. Tak będą liczyć opłaty

Najbardziej odczuwalna zmiana wejdzie jednak kilka miesięcy później. Od 1 listopada 2026 roku zacznie obowiązywać dodatkowa opłata w wysokości 3 euro za każdą pozycję w przesyłce. To ważny szczegół: opłata nie dotyczy całej paczki, ale każdego produktu osobno. Przykład? Zamawiasz trzy koszulki – zapłacisz 9 euro. Jedna sztuka elektroniki? Również 3 euro. Liczy się liczba pozycji, a nie ich wartość.

Dlaczego UE zdecydowała się na takie zmiany?

Decyzja nie jest przypadkowa. Komisja Europejska od dawna wskazywała, że dotychczasowy system był nadużywany. Sprzedawcy często zaniżali wartość przesyłek lub dzielili zamówienia na mniejsze paczki, aby uniknąć opłat. Dodatkowo ogromny wzrost liczby takich przesyłek zaczął stanowić problem dla:

- administracji celnej,

- europejskich firm, które nie mogły konkurować cenowo,

- środowiska naturalnego.

Nowe przepisy mają uporządkować rynek i wyrównać zasady gry.

Polska szykuje systemy. "To operatorzy będą pobierać opłaty"

Do zmian przygotowuje się także Polska. Jak zapowiedział w TOK Fm szef Krajowej Administracji Skarbowej Marcin Łoboda, systemy informatyczne są już dostosowywane do nowych realiów. "Ta opłata będzie dochodem Unii Europejskiej. (...) To są operatorzy, to są duże firmy, które tutaj sprowadzają (towar - red.), a w związku z tym chcemy, żeby te przepisy nakładały na nich obowiązek pobrania i wpłacenia do nas tych należności".

Oznacza to, że w praktyce opłata może być doliczana już na etapie zakupu – np. przez platformę sprzedażową.

Tymczasowe rozwiązanie tylko na dwa lata

Warto wiedzieć, że opłata 3 euro ma charakter przejściowy. Będzie obowiązywać od 1 lipca 2026 roku do 1 lipca 2028 roku. Docelowo Unia Europejska planuje całkowite zniesienie progu zwolnienia z cła i objęcie wszystkich produktów standardowymi stawkami, zależnymi od rodzaju towaru. To oznacza, że w przyszłości zakupy spoza UE mogą być jeszcze droższe.

Problem taniej odzieży i elektroniki

Zmiany najmocniej uderzą w rynek tanich produktów sprowadzanych z Azji – przede wszystkim:

- odzieży,

- drobnej elektroniki,

- akcesoriów sportowych i gadżetów.

Ich popularność wynikała głównie z niskiej ceny i braku dodatkowych opłat. Jednak zdaniem ekspertów miało to swoją cenę. Produkty niskiej jakości często szybko trafiają do kosza, co zwiększa ilość odpadów – zwłaszcza tekstylnych.

Lawina odpadów tekstylnych. UE chce reagować

Problem szczególnie uwidocznił się po wprowadzeniu w 2025 roku obowiązku selektywnej zbiórki odpadów tekstylnych. Okazało się, że ich ilość gwałtownie rośnie – a duża część pochodzi właśnie z taniej, masowej produkcji. Dlatego Unia Europejska idzie krok dalej. Przyjęto już przepisy, które mają wprowadzić tzw. rozszerzoną odpowiedzialność producenta (ROP).

W skrócie: firmy – także spoza UE – będą musiały pokrywać koszty zbiórki, sortowania i recyklingu swoich produktów.

Co to oznacza dla kupujących?

Dla przeciętnego konsumenta zmiany są proste: zakupy z Chin i innych krajów spoza UE staną się droższe. Może to wpłynąć na:

- mniejszą liczbę impulsywnych zakupów,

- większe zainteresowanie produktami lokalnymi,

- zmianę nawyków konsumenckich.

Z drugiej strony – dla europejskich producentów to szansa na bardziej uczciwą konkurencję.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj