Co piąta firma chce zwiększyć zatrudnienie09 grudnia 2008Sytuacja pracowników się nie pogarsza. Nadal znacznie więcej jest firm, które przyjmują nowych ludzi, niż tych, które zwalniają - pisze "Puls Biznesu".
Prywatne leczenie: coraz drożej, coraz gorzej10 grudnia 2008Dwa miesiące na USG, miesiąc do dentysty, dwa tygodnie do ginekologa - tyle trzeba czekać czasami w prywatnych lecznicach. Wada kulawego, publicznego systemu zdrowia udziela się prywatnemu. Polacy tak go polubili, że aż się zakorkował. Poza czasem oczekiwania i liczbą pacjentów rosną też ceny. Spada jedynie... jakość leczenia.
Sprowadzimy elektrownię atomową z Francji08 grudnia 2008Prezydent Francji ubił interes. Najpierw straszył restrykcjami dla polskich elektrowni węglowych emitujących dużo dwutlenku węgla. Mówił, że od 2013 roku prawa do tych emisji powinny być płatne, a prąd droższy. Zgodził się jednak na ustępstwa. Polska będzie płacić za emisje kilka lat później. W zamian musi kupić od Francji technologie do budowy elektrowni atomowej.
Miliony klientów czekają na komórki08 grudnia 2008To, że telefonów komórkowych w Polsce jest już od dawna więcej niż Polaków, nic nie znaczy. "Do pozyskania na komórkowym rynku jest jeszcze 3-4 miliony klientów" - ocenia Polkomtel, operator sieci Plus i zapowiada ostrą walkę o klienta i o pierwsze miejsce na podium. Można być pewnym, że jego główni rywale łatwo pola nie oddadzą.
Obama ciągnie w górę światowe giełdy08 grudnia 2008Lepsze nastroje inwestorów po weekendowych deklaracjach prezydenta-elekta USA Baracka Obamy o wielkich inwestycjach, które stworzą 2,5 miliona miejsc pracy. Po dużych wzrostach w Azji, na zielono otworzyła się cała Europa. I to jak! WIG20 zyskuje prawie 4,5 procent, a na reszcie europejskich parkietów jest jeszcze lepiej. Rośnie nawet cena pikującej ostatnio ropy.
Nafciarze mają wymówkę i znów podniosą ceny08 grudnia 2008Rynek handlu ropą jest tak skonstruowany, by chronić interesy producentów paliw, a kosztami kryzysu obciążać kierowców. Organizacja wydobywców ropy - OPEC - chce pozamykać część swych szybów, by mniejszą podażą znów podnieść ceny na giełdach surowcowych. Skutek? O ile koncerny nie spieszyły się dotąd z obniżką cen na stacjach, tak teraz je pospiesznie podniosą. Będą miały pretekst.
Tusk walczy z kryzysem jak Hitler09 grudnia 2008Donald Tusk wzorem kilku amerykańskich prezydentów oraz kanclerza III Rzeszy unika kryzysu za pomocą robót publicznych. Zarówno Hitler, jak i prezydenci Roosevelt czy Eisenhower oddalali od siebie widmo krachu, budując drogi i autostrady. Teraz to samo chce zrobić w USA Barack Obama, a u nas premier. Zatrudnienie przy łopatach ma znaleźć 20 tysiący Polaków.
NFZ tnie budżet na nasze leczenie10 grudnia 2008Narodowy Fundusz Zdrowia tnie budżet na przyszły rok. Oczywiście, kosztem pacjentów. Wszystkiemu winien jest kryzys, który spowoduje, że na konto funduszu wpłynie mniej pieniędzy z naszych składek. A to oznacza, że NFZ wyda na nasze leczenie o miliard złotych mniej niż w tym roku. To jednak nie koniec cięć. Mogą one być o wiele większe, jeśli prezydent podpisze nowelizację ustawy znoszącej podatek Religi.
Budżet zaoszczędzi krocie na rentach10 grudnia 2008W tym roku na rencistów z budżetu państwa wydamy cztery razy mniej niż 13 lat temu. Powód jest dość prozaiczny - coraz mniej osób wyłudza nieuczciwie świadczenia, przez co spada liczba rencistów.
Lotniczy paraliż na węgierskim niebie10 grudnia 2008Odwołane loty, ludzie ściśnięci w halach odlotów, wpatrujący się w tablicę informacyjną - tak od rana wygląda międzynarodowe lotnisko Ferihegy w Budapeszcie. Sytuacja nieprędko się zmieni, bo obsługa lotniska zapowiedziała, że strajk jest bezterminowy.
Rząd udaje łaskawcę, bo mieszkania staniały09 grudnia 2008Mieszkania tanieją, więc ruszył i rządowy program dopłat do zakupu lokum. Wcześniej kryteria były tak wyśrubowane, że małżeństwa nie dostawały pomocy państwa. Nie dało się znaleźć mieszkania w Warszawie, którego cena metra kwadratowego wynosiłaby poniżej 9 tysięcy złotych. Teraz ceny spadły poniżej 7 tysięcy, a takie muszą być, by dostać wsparcie.
Chciałeś zaoszczędzić, możesz dopłacać11 grudnia 2008Nie każda oszczędność popłaca. Mogą się o tym przekonać, ci, któzy skusili się na pakiet usług telekomunikacyjnych, w którego skład wchodzi np. telewizja kablowa, internet i telefon. Jeśli na fakturze nie ma wyszczególnionej usługi dostępu do sieci, nie będzie można skorzystać z podatkowej ulgi internetowej.
Wielki bank uwziął się na Polskę 11 grudnia 2008Bank JP Morgan tłumaczy się gafy, którą popełnił szacując kurs naszej waluty za rok. W swoim raporcie napisał, że za go euro będziemy wtedy płacić 2,81 złotego - o złotówkę mniej niż teraz. Po komentarzach o abstrakcyjności prognozy stwierdził, że pomylił waluty - pisze "Puls Biznesu".
Mniej zakupów i inwestycji za Wielkim Murem10 grudnia 2008Dotychczasowy główny zaopatrzeniowiec świata sprzedaje coraz mniej. Chiński eksport w listopadzie, zdaniem ekonomistów, wyrwał się spod kontroli, spadając po raz pierwszy od siedmiu lat. Do czwartej gospodarki świata płynie też coraz mniej inwestycji.
Ceny mieszkań znów pójdą w górę?10 grudnia 2008Ci, którzy liczą, że w przyszłym roku kupią tanie mieszkanie, mogą się rozczarować. W Warszawie nie ruszy 80 procent planowanych budów. Deweloperzy, chcąc ograniczyć spadek cen, tną plany na potęgę, grając tym samym na podwyżkę cen.
Wielki skok na ropie10 grudnia 2008Po spadkach z ostatnich dni, w środę cena ropy naftowej wzrosła o 4 procent. Powód? Zbliża się spotkanie kartelu wydobywającego ropę. Aby zapobiec dalszym spadkom cen surowca, OPEC prawie na pewno zdecyduje o zmniejszeniu wydobycia. Dlatego inwestorzy liczą, że to ostatnia chwila na zarobek.
Bush mianuje samochodowego cara10 grudnia 2008Rząd USA pomoże stojącym na granicy bankructwa koncernom samochodowym. 15 miliardów dolarów "szybkiej pożyczki" mogą dostać w ciągu dwóch tygodni General Motors i Chrysler. Ford stwierdził, że na razie pomocy nie potrzebuje. Mianowany przez George'a Busha "samochodowy car" - wybrany spośród przedstawicieli koncernów - ma pilnować, by nie zmarnowały one pieniędzy podatników.
Zapłacimy za euro 3,5 miliarda złotych10 grudnia 2008Rosnące ceny to niejedyny koszt spełnienia marzenia rządu o wprowadzeniu euro w 2012 roku. Polskie firmy będą musiały poświęcić 0,3 procenta rocznych dochodów przystosowując się do wprowadzenia unijnej waluty - w sumie 3,5 miliarda złotych. Tyle będzie kosztować m.in. przygotowanie ich systemów informatycznych. Eksperci radzą pomyśleć o tym już teraz. Ale jak tu myśleć, gdy szaleje kryzys.
Giełdy runęły po wieściach z USA12 grudnia 2008Odmowa rządowej pożyczki dla amerykańskich producentów aut dobiła inwestorów na całym świecie. Na światowych rynkach zadziałał efekt domina. Indeks Dow Jones w USA spadł o 2,24 proc. jeszcze przed ogłoszeniem decyzji Senatu. Pogrążyła ona za to Azję, gdzie indeksy traciły prawie pięć procent. Na sporych minusach otworzyła się Europa.
Polska dokłada do Unii13 grudnia 2008Z budżetu UE otrzymaliśmy o 177 mln euro mniej, niż wpłaciliśmy. Rośnie też deficyt na rachunku obrotów bieżących. W październiku wyniósł on ponad 2,2 mld euro i był o ponad 250 mln euro większy niż we wrześniu - podał wczoraj NBP. O tak dużym wzroście zadecydowało w dużym stopniu silne osłabienie eksportu. W październiku osiągnął on wartość 10,4 mld euro i był o 1,2 proc. mniejszy niż przed rokiem.