Po spadkach z ostatnich dni, w środę cena ropy naftowej wzrosła o 4 procent. Powód? Zbliża się spotkanie kartelu wydobywającego ropę. Aby zapobiec dalszym spadkom cen surowca, OPEC prawie na pewno zdecyduje o zmniejszeniu wydobycia. Dlatego inwestorzy liczą, że to ostatnia chwila na zarobek.
Słabnąca gospodarka powoduje, że zmniejsza się zapotrzebowanie na ropę naftową. Za tym idzie spadek jej ceny. Dlatego, aby odwrócić ten trend, OPEC zasugerował, że może podczas najbliższego posiedzenia - 17 grudnia - podjąć decyzję o cięciu dostaw ropy o 2,5 miliona baryłek dziennie.
W środę inwestorzy postanowili więc kupować ropę, póki jest jeszcze tania. Po południu czarne złoto drożało w giełdzie w Nowym Jorku o 4,4 procent - do 43,9 dolarów za baryłkę.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|