Ci, którzy liczą, że w przyszłym roku kupią tanie mieszkanie, mogą się rozczarować. W Warszawie nie ruszy 80 procent planowanych budów. Deweloperzy, chcąc ograniczyć spadek cen, tną plany na potęgę, grając tym samym na podwyżkę cen.
"Spadek cen powoduje, że rosną oczekiwania klientów na jeszcze większe obniżki" - wyjaśnia szef Polskiego Związku Firm Deweloperskich. "Przy tym spadku sprzedaży deweloperzy dzielnie się trzymają" - dodaje.
"Sytuacja na rynku jest fatalna" - cytuje prezesa PZFD Jarosława Szanajcę "Gazeta Wyborcza". Fatalna dla deweloperów, bo dla wielu marzących o własnym "M" panujący kryzys był promykiem nadziei, że - o ile dostaną kredyt - będą mogli kupić je nieco taniej.
Deweloperzy rozwiewają jednak te nadzieje. "Sprzedaż mieszkań w Polsce zmalała o 90 procent" - mówi Szanajca. I dlatego, wraz z innymi firmami, przestaje na razie budować. Poczekają, aż sprzedadzą mieszkania, które obecnie stoją puste i dopiero wtedy ruszą z nowymi.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|