Dziennik Gazeta Prawana logo

Nie daj się złupić bankowi. Sprawdź wyciąg

2 stycznia 2013, 07:57
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
bank
Nie daj się złupić bankowi /Shutterstock
Kilka złotych za sprawdzenie salda konta, czy pakiet ubezpieczeniowy, do tego jeszcze inne drobne prowizje i tak z konta potrafi zniknąć kilkadziesiąt złotych miesięcznie. Nie daj się bankowi i sprawdź, czy nie płacisz za zbędne usługi.

W bankowych tabelach opłat i prowizji znaleźć można masę pozycji opiewających na niewielkie kwoty, rzędu 50 gr czy 2 zł. Jednak to właśnie m.in. z takich niewielkich kwot banki potrafiły uzbierać od stycznia do końca października tego roku ponad 15,3 mld zł. Na tę gigantyczną sumę złożyły się m.in. drobne prowizje, które co miesiąc znikają niepostrzeżenie z kont klientów jako opłaty za usługi, z których w zasadzie nie korzystają lub skorzystali, nie wiedząc, że są one płatne.

Doskonałym przykładem takiej usługi jest sprawdzenie salda w bankomacie. Klienci przyzwyczajeni są, że wypłata gotówki jest bezpłatna, i zapominają, że za wszystkie inne operacje dokonywane w urządzeniach trzeba uiszczać prowizje. Sprawdzenie stanu środków na rachunku kosztuje zwykle kilka złotych. Np. użytkownicy kart debetowych BZ WBK, Millennium czy Credit Agricole zapłacą za to każdorazowo 2 zł. W innych instytucjach jest taniej, np. w Aliorze kosztuje to złotówkę. Aby uniknąć tych opłat, wystarczy sprawdzać stan konta w internetowym serwisie transakcyjnym lub w aplikacji mobilnej na smartfonie. Ewentualnie dokładnie przeczytać tabelę opłat, bo są także banki, które nie pobierają opłat za sprawdzenie salda w bankomacie. Należy do nich np. BPH.

W bankomacie nie opłaca się także zmieniać PIN-u karty. Większość banków za to również kasuje prowizje, które wynoszą tylko złotówkę, jak w Aliorze, albo niemal 4 zł, jak w BPH. I w tym wypadku są oczywiście chlubne wyjątki, czyli banki, które nie chcą na tym zarabiać. Należą do nich m.in.. Pocztowy czy Citi Handlowy.

Inną kategorią prowizji, które klienci płacą często nieświadomie, są opłaty za usługi wykupione dawno temu, np. przy okazji zawierania umowy o prowadzenie rachunku osobistego. – Klienci nie czytają dokładnie tego, co podpisują. Często zaznaczają we wnioskach różne opcje i dopiero po pewnym czasie orientują się, że bank co miesiąc pobiera kilka złotych, np. za ubezpieczenie dołączone do rachunku – mówi Jarosław Sadowski, główny analityk Expandera.

Tymczasem przydatność tego rodzaju ubezpieczeń jest ograniczona. Dowodzi tego lektura ogólnych warunków ubezpieczenia niektórych tego typu produktów. Np. BZ WBK sprzedaje za 5 zł miesięcznie przeznaczony dla kobiet pakiet ubezpieczeniowy „Na obcasach”. W jego skład wchodzi np. car assistance, które gwarantuje m.in., że jeżeli zepsuje się samochód należący do ubezpieczonej, dostanie ona numer telefonu do najbliższej wypożyczalni, gdzie będzie mogła za własne pieniądze wypożyczyć pojazd zastępczy. Z kolei w Millennium dzięki medycznemu assistance można otrzymać dostęp do bezpłatnej telefonicznej informacji medycznej. Na podobnej zasadzie banki zarabiają też na nieużywanych kartach kredytowych, wydanych dawno temu, np. przy okazji zakupów ratalnych, czy na papierowych wyciągach z konta, za które trzeba płacić comiesięczną prowizję.

Niestety, musimy się liczyć z tym, że w najbliższym czasie ceny w bankach wzrosną. – uważa Michał Dubno, dyrektor sektora usług finansowych w firmie Deloitte.

Za sprawdzenie salda w bankomacie możemy zapłacić kilka złotych

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj