Tylko jedna Polska stanęła okoniem wobec planów Unii Europejskiej. Podniosły się głosy, że przez opór Warszawy wobec programu ograniczenia emisji CO2, może runąć cała polityka klimatyczna Brukseli. Ale już nie jesteśmy sami. Czesi dali Polsce silne wsparcie.
2 - oświadczył w Pradze Ivo Hlavacz, wiceminister środowiska Republiki Czeskiej.
– powiedział Hlavacz.
Potwierdził obawy polskich ekspertów, którzy sądzą się, że zbyt wyśrubowane normy ekologiczne zmuszą przedsiębiorców do przeniesienia produkcji na Wschód, co przyczyni się do wzrostu bezrobocia. Co gorsza, taka przeprowadzka wcale nie będzie miała pozytywnego wpływu na środowisko.
Zdaniem Hlavacza dopóki nie będziemy mieć naprawdę mocnej, globalnej umowy na temat obniżania emisji CO2, to unijny wyścig w realizacji celów ekologicznych nie ma sensu. Czeski wiceminister obawia się, że zbyt wyśrubowane normy wpłyną na obniżenie konkurencyjności zarówno polskiej, jak i czeskiej gospodarki.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Powiązane
Zobacz
|