To nie koniec rzezi. Giełda i złoty tracą
24 października 2008Piątek zaczął się jak w filmach Hitchcocka. Najpierw finansowe trzęsienie ziemi na zamknięciu azjatyckich giełd, teraz fala uderzeniowa masakruje Europę. Po 10-procentowych spadkach w Japonii i Korei wykrwawia się też Polska. W południe straty głównego indeksu warszawskiej giełdy - WIG20 - grubo przekraczały 6 procent. Wraz z uciekającym kapitałem, traci też złoty.
