Dziennik Gazeta Prawana logo

Przygotuj się na podwyżkę cen gazu

17 października 2008, 15:58
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
gaz
gaz/Inne
Od listopada więcej będzie nas kosztować ugotowanie obiadu, podgrzanie wody i ogrzanie domu gazem. Urząd Regulacji Energetyki zatwierdził nową taryfę gazową dla PGNiG. Prezes Urzędu Mariusz Swora pociesza, że podwyżki należą do najniższych w Europie. I łudzi nadzieją, że po marcu przyszłego roku ceny gazu mogą spaść.

W nowych taryfach dla odbiorców indywidualnych ceny są wyższe od dotychczasowych o średnio 7,9 procent. Ale jak to zwykle ze średnimi bywa, nie dla każdego wzrost cen gazu będzie równie dotkliwy.

Ci, którzy zużywają gaz wyłącznie do przygotowywania posiłków, zapłacą miesięcznie 1,05 złotego więcej.

Podwyżki rzędu 4,54 złotego miesięcznie mogą spodziewać się ci, którzy poza przygotowywaniem posiłków zużywają gaz do podgrzania wody.

Najwięcej rachunki wzrosną osobom, które potrzebują gazu do ogrzewania mieszkań lub domów. Oni miesięcznie zapłacą więcej średnio o 20,79 złotego. Do tych wyliczeń należy dodać jeszcze podatek VAT.

Nowa taryfa wejdzie w życie 1 listopada i będzie obowiązywać do końca marca.

>>> Przeczytaj, jak URE zwlekał z podwyżką taryf na gaz

"Są zasadniczo dwa powody, które przesądziły o tym, że w tym roku będziemy mieli do czynienia z kolejną korektą taryfy PGNiG. Po pierwsze, jest to nienotowany wzrost cen ropy naftowej, z którym mieliśmy do czynienia od początku roku. Drugim powodem jest osłabiający się złoty względem dolara" - uzasadnił prezes URE Mariusz Swora. Jak podkreślił, dwie trzecie gazu dostarczanego przez PGNiG pochodzi z importu.

"Biorąc pod uwagę obecny spadek cen ropy, w następnym roku możemy mieć do czynienia nawet z obniżką cen gazu" - powiedział. Swora zaznaczył jednocześnie, że zależy to od kształtowania się kursu złotego i dalszego kształtowania się cen ropy.

Prezes Swora pociesza, że podwyżki cen gazu w Polsce są najniższe w Europie. Litwini płacą dwukrotnie więcej za gaz niż jeszcze w grudniu 2007 roku, Brytyjczycy wprowadzili tylko w II kwartale podwyżki rzędu 26 i 29 procent, Węgrzy - 34,1 procent a Słowacy - 19,8 procent.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj