Giełda skacze jak kauczukowa piłeczka
11 sierpnia 2011 Po ostatniej rzezi dziś na parkietach panuje względny spokój. Względny, bo indeksy lekko skaczą w górę i w dół. Zdaniem profesora Stanisława Gomułki inwestorzy boją się, że rządowe cięcia wypadków spowolnią wzrost gospodarczy, co oznacza gorsze wyniki firm. Dlatego to, co robią gracze "jest racjonalne".