Dziennik Gazeta Prawana logo

Polskie firmy płacą mniej, ale mniej wymagają

5 marca 2012, 09:21
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Polskie firmy płacą mniej, ale mniej wymagają
Shutterstock
Lepiej pracować dla zachodniej niż polskiej firmy. Pensja na podobnym stanowisku jest o kilkadziesiąt procent wyższa niż w polskiej. Trzeba jednak liczyć się z wyższymi wymaganiami.

Dane nie pozostawiają wątpliwości – jeżeli mamy do wyboru pracę na podobnym stanowisku w prywatnej firmie z korzeniami w Niemczech, USA czy we Francji bądź w firmie z polskim kapitałem, to – z czysto finansowego punktu widzenia – lepiej pracować „dla obcych”. Powód jest prosty – wyższa płaca. Średnio prawie 4,3 tys. zł, podczas gdy rodzime przedsiębiorstwa oferują jedynie 2,5 tys. zł – wynika z badań GUS.

Różnice w wynagrodzeniach potwierdza raport firmy Advisory Group TEST Human Resources. Wynika z niego, że dyrektor generalny w przedsiębiorstwie polskim mógł zarobić w ubiegłym roku ponad 21,8 tys. zł, podczas gdy w firmie zagranicznej 34,3 tys. zł. Główny księgowy mógł liczyć na – odpowiednio – 9,8 tys. zł bądź 11,9 tys. zł. Różnice – choć mniejsze – widoczne są też na niższych stanowiskach. Np. pensja technika laboranta w polskiej firmie to prawie 3,5 tys. zł, gdy w zagranicznej przekracza 3,8 tys. zł. Z kolei 200 – 300 zł to różnica w zarobkach asystentów ds. personalnych.

To, że płace w przedsiębiorstwach zagranicznych są wyższe, potwierdzają nawet związki zawodowe. – mówi Wanda Stróżyk, przewodnicząca Międzyzakładowej Organizacji Związkowej NSZZ „Solidarność” w Fiat Auto Poland. Zastrzega, że około 1,5 tys. spośród wszystkich 4 tys. pracowników produkcyjnych zarabia miesięcznie 2,9 tys. zł.

W zakładzie wiązek elektrycznych oraz przewodów światłowodowych w Jeleśni w woj. śląskim należącym do amerykańskiego koncernu Delphi przeciętne wynagrodzenie pracowników produkcyjnych wyniosło w 2011 r. ok. 3,2 tys. zł. – W przypadku pracowników biurowych było to ok. 3,8 tys. zł – informuje Rafał Krzesak, przewodniczący NSZZ „Solidarność” w firmie.

Dlaczego firmy zagraniczne płacą lepiej niż polskie, choć działają w identycznych warunkach rynkowych? Zdaniem specjalistów nie ma na to prostego wytłumaczenia.  – mówi prof. Elżbieta Kryńska z Uniwersytetu Łódzkiego. Te zaś wynikają m.in. z wyższej wydajności pracy. – dodaje prof. Krzysztof Marczewski z Instytutu Badań Rynku, Konsumpcji i Koniunktur. Jeszcze inną teorię ma dr Jakub Borowski, główny ekonomista Kredyt Banku. – twierdzi.

Zgadza się z nim prof. Kryńska: te firmy chcą ściągnąć lepszych pracowników, więc oferują atrakcyjne wynagrodzenie. – dodaje. Na kształtowanie wynagrodzeń wpływ mają także zagraniczne wzorce płac. – mówi prof. Elżbieta Mączyńska z SGH.

Wyższe zarobki mają jednak swoją cenę. Często okupione są dodatkowym stresem czy nadgodzinami. – ocenia prof. Zenon Wiśniewski z Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu. Dlatego jest grupa pracowników, którzy po pewnym czasie rezygnują z pracy w zagranicznym przedsiębiorstwie i zakładają własny biznes albo po prostu przenoszą się do konkurencji z polskimi korzeniami. Gorzej płacącej, ale także mniej wymagającej.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj