Urlop na żądanie będzie bezpłatny? Oto NOWE POMYSŁY na wypoczynek pracowników

| Aktualizacja:

Zaproponujemy, aby pracodawca mógł jednostronnie decydować o terminie wypoczynku, ale z dwumiesięcznym uprzedzeniem. Jego wymiar byłby jednolity dla wszystkich pracowników, bez względu na staż. Utrzymamy urlop na żądanie, ale powinien być on bezpłatny - mówi w rozmowie z "DGP" prof. Arkadiusz Sobczyk, przewodniczący zespołu ds. opracowania projektu ustawy – Kodeks pracy Komisji Kodyfikacyjnej Prawa Pracy

wróć do artykułu
  • ~a co tam słychać u ajatollaha (PEŁO)
    (2017-10-26 08:13)
    abrahama kaufmana o pseudonimie RZEPLIÑSKI ,AntyPOlaka ,POlakożercy zakamuflowanego żyta? Już na wzgórzach golan?
  • ~Ja-Ja-Ja-Ja
    (2017-10-26 08:13)
    Od tych świetnych zmian odechciewa się żyć.
  • ~100lat
    (2017-10-26 08:18)
    Niech się odp.dolą od urlopów, bo tylko ******** wszystko. Wystarczy np., że urlop z poprzedniego roku należy wykorzystać do końca czerwca, bo przepadnie bez rekompensaty.
  • ~Emerytka
    (2017-10-26 08:29)
    Jak dobrze,że jestem już na emeryturze.Szkoda tylko, że tak niskiej po 40 latach ciężkiej pracy.Sama decyduję jak i kiedy mam korzystać z wolnego czasu.
  • ~Interpretacja społeczna
    (2017-10-26 08:42)
    Tak kretyńskich ustaleń jak w sprawie urlopu na żądanie nie słyszało się już dawno!!!! A niby dlaczego 4 dni mają być bezpłatne???? Mogłyby być bezpłatne, jeżeli nie wliczałyby się w czas urlopu wypoczynkowego.
  • ~and
    (2017-10-26 08:45)
    po tych zmianach, to już chyba w Polsce tylko ukraińcy zostaną, a cała reszta wyjedzie i zgasi światło. to jest dywersja, i czy rząd zgodzi się na to byśmy we własnym kraju byli niewolnikami kilky tzw. dorobkiewiczów?
  • ~8
    (2017-10-26 08:48)
    Świetnie - pracodawca będzie dowolnie i jednostronnie dysponował MOIM urlopem. Czyli jak mi powie na początku roku (czyli z dwumiesięcznym wyprzedzeniem), że "w listopadzie zamykam firmę na miesiąc", to mam mieć w listopadzie miesiąc wypoczynku, bez względu na moje plany, bez względu na pogodę, bez względu na żonę/męża (bo jej pracodawca może postanowić zamknąć firmę na miesiąc w marcu), na wakacje dzieci. Bo tak sobie jednostronnie postanowił pracodawca, a ja mam w trakcie urlopu wypoczywać. A sprawy choćby urzędowe załatwią się same albo urzędnik przyjedzie do mojego zakładu pracy i poczeka na moją przerwę, żebym mógł z nim porozmawiać i ewentualnie coś podpisać, albo urzędy będą ustawowo czynne do 20:00 + w soboty. Tak to jest, jak #@%#$% nieroby biorą się za "poprawianie" ludziom życia.
  • ~Interpretacja społeczna
    (2017-10-26 08:49)
    "Wniosek o udzielenie tego urlopu należy składać przed rozpoczęciem pracy w dniu, w którym urlop ma być wybrany" - kolejny absurd. A szacowni członkowie komisji kodyfikacyjnej ile znają przypadków, gdy przełożony rozpoczyna pracę przed podwładnym (w formalnym sensie czasu pracy)???? Niby dlaczego przełożeni mają dawać podwładnym swój prywatny numer telefonu???? Ja nie znam żadnego, dlatego poinformowanie przełożonego przed podjęciem pracy jest niemożliwe. Jakiś sędzia wydał głupie orzeczenie, a Pan Profesor bezrefleksyjnie to głupie orzeczenie wplata w porządek prawny. Zapis powinien brzmieć "informuje pracodawcę nie później niż w ciągu pierwszej godziny pracy, chyba że wewnętrzne regulaminy pracodawcy przewidują możliwość późniejszego zgłoszenia". PROSTE!!!!
  • ~Interpretacja społeczna
    (2017-10-26 08:54)
    "Do tego momentu zatrudniający musi też podjąć decyzję o udzieleniu wolnego w omawianym trybie." Kolejna głupota. Istotą urlopu na żądanie jest to, że nie jest wymagana zgoda pracodawcy. Bywają takie sytuacje w życiu, że zaistnieje potrzeba wzięcia 1 lub 2 urlopu i najzwyczajniej w świecie muszę ten urlop wziąć i nie obchodzi mnie co na ten temat myśli pracodawca. To jest ochrona mojej prywatności, do której pracodawca jest zobowiązany. Przełożony dlatego zarabia więcej, żeby między innymi radził sobie także z takimi sytuacjami.
  • ~Łodzianin
    (2017-10-26 09:00)
    Rozwiązać tę komisję jakiś leśnych dziadków nie znających realiów dzisiejszej pracy,ciekawe czy on tyra po 10 godz na lewym ZUS-się jak większość Polaków zatrudnionych u prywaciarzy i z tego mu jeszcze łaskawie ten biznesmen-Janusz wyliczy świadczenie. Precz z takim grzebaniem w rynku pracy
  • ~drożd12
    (2017-10-26 09:12)
    Chyba ktoś się z ... na głowy zamienił .
  • ~zero koment
    (2017-10-26 09:18)
    Der szpicel znowu szczuje
  • ~NN
    (2017-10-26 09:26)
    I znów liczba jedno-dwu dniowych L4 wzrośnie, bo nikt nie pójdzie na bezpłatny urlop, żeby załatwić coś w urzędzie, który łaskawie jest czynny do godz. 15:00.
  • ~Demaskator
    (2017-10-26 10:00)
    Urlop na żądanie bezpłatny? Idzmy dalej. Niech urlop wypoczynkowy bedzie bezpłatny.. co za ignorant tam rządzi. A co ze smieciowkami. Ich nie likwidujemy?
  • ~No i poznał się na PIS-DOLACH
    (2017-10-26 10:18)
    PIS-DOLSTWO LIKWIDUJE WSZYSTKIE ULGI ŻEBY UTRZYMA TYLKO PATOLOGI 500+.
  • ~Transbert
    (2017-10-26 10:26)
    Gratuluję pomysłów, nie wiem co im przyświeca. Cóż wracamy do czasów feudalnych, gdzie to pracodawca będzie decydował z wyprzedzeniem o tym, kiedy pracownik ma wykorzystać urlop. To jest lekko chore. Przecież urlop zaległy powstaje na skutek nadmiaru pracy i często obstrukcji pracodawcy w tym zakresie. Oddawanie decyzji o urlopie pracodawcy to jakiś poroniony pomysł. A co z planowaniem urlopu na kilka miesięcy przed? Kupi ktoś wycieczkę w grudniu na lipiec i co? I będzie mógł liczyć na łaskę co najwyżej. Wyjazdy we wakacje z dziećmi mają być zależne od widzimisię pracodawcy, co będzie jak niespecjalnie będzie kogoś lubił da mu urlop w październiku albo marcu? Urlop na żądanie jako bezpłatny? Nie wiem co to za komisja ale mam wątpliwości co do jej osadzenia w realiach. Gdzie jest Solidarność i OPZZ?
  • ~Realista spod Sandomierza
    (2017-10-26 10:28)
    Co jeden pomysł, to lepszy. Zmuszanie wszystkich do brania urlopu w jednym czasie i w jednym roku. Rozumiem, że jeżeli w całej firmie nikt nie wykorzysta urlopu do grudnia to potem zamykamy firmę na miesiąc i wszyscy idą na urlop, żeby go nie stracić? ;-) Paradne.
  • ~[\/].[|-|]
    (2017-10-26 10:31)
    Pan profesor nie ma pojecia o kulturze pracy - w Europie Zachodniej powszechnie przyjmuje sie ze czas zawiadomienia o potrzebie urlopu to dwukrotnosc jego dlugosci - jesli potrzebujemy tydzien to powiadamiamy pracodawce nie pozniej niz 2 tygodnie przed planowanym rozpoczeciem urlopu - nie ma formalnych regulacji w tym zakresie. Z tego artykulu wynika jedno - wejda kolejne rozwiazania prawne ktore przeregulowuja i ograniczaja i tak juz kiepski rynek pracy.
  • ~kor
    (2017-10-26 11:41)
    Cały problem w tym, że brakuje pieniędzy. Stąd urlopy na żądanie bezpłatne.
  • ~Gobo
    (2017-10-26 12:21)
    Banda nierobów i złodzieji decydować ma o moim prawie do wypoczynku.

Może zainteresować Cię też: