Jak pisze Patrycja Otto inne przypadki, w których ochrona pracownika przed zwolnieniem zostanie wyłączona to rozwiązywanie umów zawieranych na okres kadencji oraz na zastępstwo, traktowanych jako podtyp umowy na czas określony.
– – mówi prof. Arkadiusz Sobczyk.
Tłumaczy, że duże firmy będą mogły wręczyć pracownic w ciąży wypowiedzenie zmieniające, jeśli nie będzie możliwości dodatkowego zatrudnienia np. przeniesienia na inne stanowisko oraz wypłacenie dodatku wyrównawczego, gdyby była gorzej opłacana. Ochrona przed zwolnieniem zostanie natomiast ograniczona w przypadku kobiet w ciąży pracujących w firmach zatrudniających do 10 pracowników. Jeżeli jej utrzymywanie będzie dla zakładu nieekonomiczne, pracodawca będzie mógł ją zwolnić, ale jedynie za zgodą Państwowej Inspekcji Pracy.
Eksperci podkreślają, że prawo międzynarodowe nie wymaga zapewniania pracy pracownicom w ciąży w przypadku upływu terminu umów zawartych na czas określony. – – zaznacza prof. Arkadiusz Sobczyk. Podkreśla jednak, że zamiarem nowego kodeksu pracy nie jest pozbawianie takich pracownic środków do życia. – – uzupełnia prof. Arkadiusz Sobczyk.
Taki kierunek zmian popierają mali pracodawcy, którzy przyznają, iż obawiają się nowych obowiązków. – – mówi Jan Zawadzki, właściciel osiedlowego sklepu spożywczego na warszawskim Mokotowie.
Więcej o nowym kodeksie pracy czytaj na gazetaprawna.pl.