Dziennik Gazeta Prawana logo

"Dzisiaj mobberzy mogą spać spokojnie". Związkowcy chcą zaostrzenia przepisów antymobbingowych

6 maja 2024, 19:27
[aktualizacja 6 maja 2024, 19:34]
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
mobbing, zastraszanie
Związkowcy chcą zaostrzenia przepisów antymobbingowych/Shutterstock
Związkowcy ze Związkowej Alternatywy domagają się znacznego zaostrzenia przepisów antymobbingowych. Zapytaliśmy przewodniczącego ZA Piotra Szumlewicza, co ich zdaniem powinno się zmienić w kwestii przepisów antymobingowych.

Dzisiaj pracownicy mają niewiele instrumentów obrony swoich praw i interesów, a mobberzy mogą spać spokojnie – powiedział w rozmowie z Dziennik.pl przewodniczący Związku Zawodowego Związkowa Alternatywa Piotr Szumlewicz. 

Czym jest mobbing

Zgodnie z art. 94 (3) Kodeksu pracy, mobbing oznacza działania lub zachowania dotyczące pracownika lub skierowane przeciwko pracownikowi, polegające na uporczywym i długotrwałym nękaniu lub zastraszaniu pracownika, wywołujące u niego zaniżoną ocenę przydatności zawodowej, powodujące lub mające na celu poniżenie lub ośmieszenie pracownika, izolowanie go lub wyeliminowanie z zespołu współpracowników.

Mobbing w polskim prawie

Szumlewicz zaznaczył, że poza Kodeksem pracy, pojęcie mobbingu w polskim prawie nie istnieje. Zgodnie z obowiązującymi przepisami, poza umowami o pracę, mobbingu po prostu nie ma – podkreślił odnosząc się do kwestii mobbingu przy umowach cywilnoprawnych. 

Odnosząc się do art. 94 (3), podkreślił, że te przepisy nie przewidują żadnych sankcji dla mobberów, a pracownicy, którzy czują się mobbingowani, mogą walczyć jedynie o odszkodowanie.  Zaznaczył, że zgodnie z definicją mobbingu, musi mieć on charakter regularny, częsty, długofalowy. To sprawia, że jeżeli brutalne zachowanie, noszące znamiona mobbingu, jest jednorazowe, lub między tymi zachowaniami jest duży odstęp czasu, to pracownik nie ma szans wygrać w sądzie – powiedział. Dodał, że obecnie spraw sądowych jest mało, a jeszcze mniej z nich kończy się zwycięstwem osób, które uważają, że są mobbingowane.

Zaznaczył, że z badań dotyczących skali mobbingu w Polsce, wynika, że setki tysięcy pracowników spotkały się z tą patologią, a spraw wygranych o mobbing jest w skali roku zaledwie kilkanaście.  W związku z tym, jeżeli chodzi o orzecznictwo, to mobbing właściwie nie istnieje na polskim rynku pracy jako wykroczenie czy przestępstwo – dodał. 

Luka w prawie

Szumlewicz wskazał, że Państwowa Inspekcja Pracy nie ma żadnych uprawnień związanych z mobbingiem. Jak mówił, PIP nie daje mandatów, nie ma możliwości interwencji oraz nie jest to w jej kompetencjach. Mamy lukę w prawie. Stąd też nasz apel o to, żeby radykalnie zmienić i zaostrzyć przepisy - podkreślił. 

Mobbing powinien być kategorią, która dotyczy wszystkich rodzajów zatrudnienia - podkreślił. Dodał, że kiedyś podobny problem był z wprowadzeniem minimalnej godzinowej stawki, ale udało się ją wprowadzić. Uważam, że mobbing jako zachowanie przemocowe, powinno być zwalczane zawsze, niezależnie od rodzaju umowy - zaznaczył. Jako drugi element, wskazał potrzebę zwiększenia wysokości odszkodowań za mobbing.

Kary dla osób mobbingujących

Zdaniem Szumlewicza w polskim przepisach powinny się też znaleźć kary dla osób mobbingujących. Obecnie jeśli nawet ofiara mobbingu wygrywa odszkodowanie, płaci firma. Mobberzy pozostają bezkarni - powiedział.  Wskazał, że firmy wypłacają odszkodowania, niezależnie od tego, czy to pracodawca, czy inny pracownik był osobą mobbingującą. „Naszym zdaniem powinien być odrębny przepis o tym, że za mobbing należą się konkretne kary. Po pierwsze kara grzywny. Po drugie w skrajnych przypadkach kara ograniczenia bądź pozbawienia wolności” – podkreślił. Wspominał także, że dla osób dopuszczających się brutalnego mobbingu warto wprowadzić zakaz sprawowania funkcji na okres kilku lat, co byłoby szczególnie ważne wobec kadry kierowniczej.  W ocenie Szumlewicz byłby to dobry straszak na osoby dopuszczające się mobbingu w spółkach Skarbu Państwa i instytucjach państwowych.

Polityka antymobbingowa w firmach

Dodał, że zmianie powinna ulec także polityka antymobbingowa w firmach oraz tryb powoływania składu komisji antymobbingowej tak, by osoba dopuszczająca się mobbingu nie miała na nią wpływu. "Kat powinien być na czas prowadzenia sprawy odsunięty od ofiar." Jego zdaniem komisja antymobbingowa powinna składać się z przedstawicieli Państwowej Inspekcji Pracy lub mediatorów Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej. Zaznaczył, że z racji tego, jak wielu osób może dotyczyć, mobbing powinien być uznany za poważny problem społeczny, a przepisy powinny zostać szybko zaostrzone.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj