Kobiety po urodzeniu dziecka bardzo często decydują się na pracę w niepełnym wymiarze godzin. Zależy im także na stanowiskach, które zapewniają elastyczne godziny pracy lub warunki korzystne z punktu widzenia życia rodzinnego. Niestety zazwyczaj takie stanowiska wiążą się z niższym wynagrodzeniem. Spory problem tkwi również w sposobie postrzegania przez pracodawcę osób zatrudnionych na pewną część etatu. Często uważa się je za mniej zaangażowane i mniej produktywne. To z kolei może wiązać się z mniejszą liczbą premii i awansów.

Reklama

Porównanie zarobków kobiet i mężczyzn

Aby oszacować faktyczne skutki rodzicielstwa dla kobiet, badacze przeanalizowali dane z podłużnego i międzynarodowego badania dorosłych Kanadyjczyków oraz historyczne dane administracyjne z lat 1982–2018. Porównali także zarobki kobiet i mężczyzn po urodzeniu pierwszego dziecka w latach 1987–2009 oraz monitorowali dochody z tytułu zatrudnienia w okresie pięciu lat przed urodzeniem dziecka i 10 lat później.

Okazało się, że negatywne skutki związane z obniżeniem poziomu wynagrodzenia dotyczą wyłącznie kobiet. Badacze oszacowali, że zarobki matek zmniejszają się o 49 proc. w roku urodzenia, a 10 lat później o 34,3 proc. Tymczasem ojcowie pozostają na tym samym poziomie. Kobiety doświadczają zatem poważnej "kary", która utrzymuje się przez lata, zwłaszcza jeśli mają kilkoro dzieci lub niższe wykształcenie. W przypadku separacji pary to zjawisko może mieć bardzo poważne skutki ekonomiczne.

Pracujące matki mają wpływ na kolejne pokolenia

Rozstanie zazwyczaj wiąże się z niekorzystną sytuacją finansową dla kobiet. Choć może ona wynikać z czynników związanych z nierównym podziałem pracy w trakcie małżeństwa i niższymi zarobkami, często bywa też związana z przedłużającą się nieobecnością kobiet na rynku pracy ze względu na obowiązki rodzinne. Naukowcy postanowili sprawdzić, czy istnieje sposób na ograniczenie ekonomicznego wpływu obowiązków na zarobki i zatrudnienie matek.

Reklama

Po przeanalizowaniu kanadyjskiej polityki rodzinnej, badacze doszli do wniosku, że istnieją sposoby na zmniejszenie wspomnianych "kar" dla kobiet. Dobrym przykładem jest zachęcanie matek do zatrudnienia oraz promowanie równego podziału obowiązków rodzicielskich pomiędzy partnerami. Oprócz pozytywnego wpływu na sytuację ekonomiczną kobiet, najnowsze badania pokazują, że pracujące matki częściej przekazują swoim dzieciom wartości egalitarne, które promują ideę równości. Wyniki tych badań pokazały również, że dziewczynki, których matki pracowały zawodowo, w dorosłym życiu zarabiały więcej i częściej zajmowały stanowiska kierownicze, niż dziewczęta, których matki pozostawały w domu. Spędzały także mniej czasu na obowiązkach domowych.

W przypadku chłopców dorastających z pracującymi matkami zauważono większe zaangażowanie w obowiązki rodzinne i domowe w dorosłym życiu, niż mężczyźni, których matki nie pracowały. Wydaje się zatem, że kobiety, które podejmują zatrudnienie po urodzeniu dziecka, mają wpływ na kolejne pokolenia, co sprzyja równości płci zarówno w rodzinie, jak i na rynku pracy.