Dziennik Gazeta Prawana logo

Trochę radości dla biedniejszych. Na podwyżce kwot wolnej skorzysta kilkaset tysięcy podatników

24 kwietnia 2017, 08:05
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
pieniądze, podatki, kalkulator
pieniądze, podatki, kalkulator/Shutterstock
Na podwyżce kwoty wolnej od podatku do 8 tys. zł skorzysta kilkaset tysięcy podatników.

 – taka zmiana została zapowiedziana w Wieloletnim Planie Finansów Państwa połączonym z Aktualizacją Planu Konwergencji. We wtorek zajmie się nim rząd.

W praktyce oznacza to korektę mechanizmu wprowadzonego w tym roku. Dziś zwolnione w ogóle z PIT są osoby, których dochód roczny nie przekracza 6,6 tys. zł. Potem dla przedziału dochodów 6,6–11 tys. zł kwota wolna obniża się zgodnie z zapisanym w ustawie o PIT wzorem. Po proponowanych zmianach liczbę 6,6 tys. zastąpi 8 tys. zł, ale górny próg raczej nie zostanie zmieniony.

Dla podatników o dochodach między 11 tys. zł a progiem podatkowym wynoszącym ponad 85 528 zł nie będzie zmian. Dziś kwota wolna w tym przedziale jest stała i wynosi 3019 zł, czyli niepłacony PIT od tego dochodu to 556 zł. To dotyczy większości podatników.

Nie wiadomo, jak zostanie rozwiązana kwestia osób o najwyższych dochodach. Dziś w przedziale dochodów 85 528–127 000 zł kwota wolna jest stopniowo zmniejszana do zera. Ta górna granica została wyznaczona w okolicach pułapu trzydziestu przeciętnych pensji, po przekroczeniu którego przestaje się płacić składki emerytalne i rentowe. W przyszłym roku ten próg nieco wzrośnie. Jeśli płace wzrosną o 4 proc., to trzydziestokrotność wyniesie ponad 133 tys. zł. Nie ma jednak pewności, czy resort finansów podniesie ten limit.

Podwyżkę kwoty wolnej najbardziej odczują osoby o dochodach między 6600 a 8000 zł. W praktyce to rozwiązanie oznacza bowiem wzrost maksymalnego zwolnienia z PIT z 1188 zł do 1440 zł.

Na wprowadzeniu obecnie obowiązującego rozwiązania miało według rządu skorzystać ponad 3 mln podatników. Ilu ucieszy się z podwyższenia kwoty wolnej do 8 tys. zł? Z danych MF dotyczących rozliczenia PIT za 2015 r. (nowszych jeszcze nie ma) wynika, że 4 mln osób nie przekroczyło dochodu 8 tys. zł. Natomiast około 700 tys. zarabiało w przedziale 5–8 tys. zł. Zapewne większość z nich skorzysta na nowym rozwiązaniu.

Przygotowany dla rządu dokument nie podaje budżetowych kosztów podniesienia kwoty wolnej. Z naszych rozmów z przedstawicielami MF wynika, że wyniosą one kilkaset milionów złotych. Zresztą, mimo podwyższenia dla części podatników kwoty wolnej pozostawiono system płacenia zaliczek podatku po staremu, co oznacza, że swoją nadwyżkę odbiorą w momencie rozliczania rocznego PIT. Budżet odczuje więc te koszty w 2019 r.

Szczegóły rozwiązania zapewne poznamy po wakacjach razem z ustawą budżetową. Razem z deklaracją podniesienia kwoty wolnej Ministerstwo Finansów jasno zakomunikowało, że nie zamierza zmieniać innych kluczowych parametrów PIT, czyli progów podatkowych i kosztów uzyskania. To oznacza pozostawienie dwóch stawek (18 i 32 proc.) z progiem na poziomie 85 528 zł. I zerowymi szansami na wypełnienie niektórych postulatów w sprawie innych modyfikacji, np. resortu kultury, który chciał powrotu do 50-proc. kosztów uzyskania przychodu dla twórców. To też oznacza, że zostanie utrzymana wąska progresja polskiego systemu podatkowego, jedna z najwęższych w UE (pomijając sześć państw, gdzie obowiązuje liniowy PIT). Liderem pod tym względem jest Luksemburg z szesnastoma progami.

Podniesienie kwoty wolnej w PIT, jakie nastąpiło w Polsce w tym roku i nastąpi w 2018 r., przesunie nas nieco w zestawieniu krajów UE. Do końca 2016 r. zamykaliśmy stawkę z kwotą na poziomie 750 euro (podajemy za raportem firmy doradczej PwC). Choć nawet po zmianach przesunięcie w klasyfikacji nie będzie duże, bo swoją kwotę wolną w ostatnim czasie podnosiło sześć krajów, m.in. Niemcy, Wielka Brytania i Finlandia.

Podwyżkę trudno uznać za wypełnienie wyborczej obietnicy składanej przez PiS w kampanii wyborczej. Kwota miała wzrosnąć do 8 tys. zł – ale dla wszystkich. Po proponowanych zmianach dla większości podatników kwota wolna zostanie po staremu, a część ludzi o najwyższych dochodach na tym rozwiązaniu traci. Zaproponowanie wszystkim kwoty wolnej na poziomie 8 tys. zł kosztowałoby budżet ponad 20 mld zł. Stąd tak znaczne okrojenie wyborczych obietnic. Próbą spełnienia tej obietnicy były zmiany proponowane przy okazji projektu podatku jednolitego. Dochód wolny od opodatkowania rósł w takiej właśnie skali, ale jednocześnie rosnąć miała stawka nowej daniny dla osób zarabiających w ciągu roku więcej niż 30-krotność średniej krajowej. W ten sposób koszt wynikający z wyższej kwoty wolnej miał być przynajmniej częściowo zbilansowany podwyżką stawek.

Powrotu 50-proc. kosztów uzyskania przychodu dla twórców nie będzie

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj