Dziennik Gazeta Prawana logo

800 zł miesięcznie dla osób bez dzieci? Kontrowersyjny pomysł na nowy podatek

14 lutego 2025, 05:45
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Para spaceruje; pieniądze
Bykowe 2025. Czy osoby bez dzieci zapłacą 800 zł miesięcznie nowego podatku?/Shutterstock
Czy osoby bez dzieci powinny płacić dodatkowy podatek? Poseł Marek Jakubiak proponuje wprowadzenie "bykowego" – daniny wynoszącej aż 800 zł miesięcznie dla bezdzietnych. Pomysł budzi ogromne kontrowersje i przypomina rozwiązania z czasów PRL. Politycy są podzieleni – jedni widzą w nim szansę na poprawę demografii, inni nazywają go "nieludzkim". Czy państwo powinno ingerować w decyzje o rodzicielstwie, czy raczej skupić się na wspieraniu rodzin w inny sposób?

Bykowe w PRL – co to było?

"Bykowe" istniało już w czasach PRL. Państwo nakładało podatek na osoby bezdzietne i małżeństwa, które nie zdecydowały się na potomstwo. Władze uzasadniały to polityką prorodzinną i koniecznością odbudowy społeczeństwa po wojnie.

Podatek dotyczył mężczyzn i kobiet powyżej 25. roku życia. W tamtych czasach budził kontrowersje, ale uzasadniano go potrzebami demograficznymi kraju.

Bykowe 2025. Co o tym sądzą politycy?

Pomysł Jakubiaka wywołał ostrą dyskusję. Większość polityków uważa go za niesprawiedliwy i niehumanitarny. Marcelina Zawisza z partii Razem ostro skrytykowała pomysł w rozmowie z "Faktem": Karanie za nieposiadanie dzieci to okrucieństwo wobec ludzi, którzy zmagają się z problemem bezpłodności. Według niej państwo powinno skupić się na ułatwianiu życia rodzinom, zamiast karać osoby bezdzietne.

Podobnie uważa Monika Rosa z Koalicji Obywatelskiej: Państwo powinno dawać poczucie bezpieczeństwa, a nie karać obywateli za ich wybory. Poseł PSL Jarosław Rzepa przypomniał, że PRL-owskie rozwiązania niekoniecznie były skuteczne: Czy naprawdę to najlepszy sposób na zwiększenie dzietności? – pyta w "Fakcie" polityk.

Nowy podatek od osób bezdzietnych. Co na to PiS?

Nie wszyscy odrzucają pomysł "bykowego". Urszula Rusecka z PiS przyznała, że warto rozważyć system ulg dla rodziców lub dodatkowego opodatkowania osób bezdzietnych: Nie można porównywać sytuacji osoby samotnej i rodziny z dziećmi - powiedziała "Faktowi" Jej zdaniem osoby wychowujące dzieci ponoszą koszty, z których później korzysta całe społeczeństwo.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj