Dziennik Gazeta Prawana logo

Eurofunduszowy koszmar stanie się realny? SONDAŻ DLA DGP I RMF FM

25 października 2022, 06:20
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Euro
Shutterstock
Blokady miliardów euro z wieloletniego budżetu UE w dużym stopniu obawiają się zarówno sympatycy obozu rządzącego, jak i opozycji. Tyle że najpewniej z odmiennych powodów. Na zlecenie DGP i RMF sondażownia spytała, na ile ankietowani oceniają szanse, że Unia Europejska - po zablokowaniu miliardów euro z KPO - to samo zrobi z pieniędzmi z wieloletniego budżetu (ok. 76 mld euro). Wariant taki dopuszcza aż 64 proc. badanych. Tylko 20 proc. uważa, że tzw. tradycyjne eurofundusze nie są zagrożone, a 16 proc. nie ma zdania w tej sprawie.

Ze szczegółowych wyników naszego sondażu wynika, że elektorat PiS jest podzielony w sprawie tego, czy eurofundusze dla Polski na lata 2021-2027 są faktycznie zagrożone. Taką opcję dopuszcza 44 proc. sympatyków partii rządzącej. Przeciwnego zdania jest 41 proc., a 15 proc. nie ma wyrobionej opinii. Dużo bardziej sceptyczni są zwolennicy opozycji. Przykładowo, aż 91 proc. wyborców lewicy i 97 proc. wyborców PSL uważa, że jest ryzyko zablokowania tych środków. W przypadku zwolenników KO ten odsetek jest wyraźnie mniejszy (69 proc.).

Można założyć, iż elektorat obozu rządzącego i opozycji realnie liczy się z możliwością zablokowania miliardów euro dla naszego kraju, tyle że ten strach wywodzi się z innych przesłanek. ocenia Marcin Duma z United Surveys.

- mówi z kolei europoseł PO Jan Olbrycht.

Zdaniem Radosława Fogla z PiS odpowiedzi respondentów zdeterminowały dwa czynniki. - przekonuje rzecznik PiS.

W zeszłym tygodniu premier Mateusz Morawiecki w wywiadzie dla DGP przyznał jednak, że nie można całkowicie wykluczyć kłopotów z pozyskaniem środków z wieloletniego budżetu UE. - powiedział nam szef rządu.

Doniesienia o możliwym zablokowaniu środków z nowej perspektywy finansowej UE pojawiły się w zeszłym tygodniu, gdy przedstawiciele KE wskazali, że Polska sama stwierdziła, że nie spełnia - zawartego w Umowie Partnerstwa na lata 2021-2027 - wymogu dotyczącego wdrażania Karty praw podstawowych (która z kolei zakłada m.in. prawo do bezstronnego sądu). Adnotacja taka widnieje w treści Umowy Partnerstwa opublikowanej przez rząd.

- tłumaczy jeden z naszych rozmówców zorientowany w procedurach unijnych.

Ministerstwo Funduszy wskazuje, że wszystkie kraje UE muszą spełnić cztery podstawowe warunki horyzontalne (zamówienia publiczne, pomoc publiczna; stosowanie Karty praw podstawowych oraz Konwencji ONZ o prawach osób niepełnosprawnych), zaś Polska deklaruje spełnienie wszystkich 20 warunków podstawowych dla perspektywy finansowej na lata 2021-2027.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Tomasz Żółciak

Dziennikarz zajmujący się tematami politycznymi, współautor podcastu „Z drugiej strony". Związany z DGP nieprzerwanie od 2010 roku. Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych UW oraz Centrum Europejskiego UW.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraSkładka zdrowotna z kilkoma progami. Ma powstać nowy model »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj