W środę MSWiA podało, że Polska otrzymała z UE blisko 700 mln zł, czyli 144,6 mln euro, na działania związane z masowym napływem uchodźców z Ukrainy. To pierwsza transza unijnego wsparcia.
Polska otrzymała z UE prawie 700 mln zł
- napisał na Twitterze minister spraw wewnętrznych i administracji Mariusz Kamiński.
Do wpisu Kamińskiego odniósł się ekspert ds. migracji prof. Maciej Duszczyk z Uniwersytetu Warszawskiego. - napisał w czwartek na Twitterze.
Profesorowi odpowiedział wiceminister Szefernaker. - podkreślił pełnomocnik rządu ds. uchodźców wojennych.
MSWiA podało w środę, że po złożeniu wniosków umowy dotacyjne z Komisją Europejską podpisało 16 sierpnia. KE przekazała środki na konto funduszy spraw wewnętrznych w Ministerstwie Finansów 26 sierpnia.
Resort poinformował, że 329 mln zł (68,4 mln euro) z tych środków trafi na rządowy Fundusz Pomocy, którym finansowane jest wsparcie uchodźców. Pozostałe pieniądze, 366 mln zł (76,2 mln euro), przeznaczy na wzmocnienie infrastruktury granicznej na zewnętrznej granicy UE.
– podkreślił w środę Mariusz Kamiński w komentarzu dla PAP.
Komisja na pomoc uchodźcom w krajach UE ma przekazać łącznie 400 mln euro. Zobowiązała się do tego w kwietniu. 18 maja udostępniła pierwszą transzę z tej kwoty, czyli 248 mln euro ze środków na sprawy wewnętrzne, z których 144,6 mln euro przyznano Polsce. Pozostała kwota z tej transzy przypadła Rumunii, Węgrom, Słowacji i Czechom. To kraje, do których uciekło najwięcej uchodźców.
Według przedstawicieli polskiego rządu proponowane przez KE wsparcie nie jest jednak wystarczające, a na rzecz ukraińskich uchodźców potrzeba dodatkowego funduszu, który może być utworzony tylko decyzją Rady Europejskiej.
- mówił PAP pod koniec maja Paweł Szefernaker.
Autorka: Agnieszka Ziemska