Dziennik Gazeta Prawana logo

Reparacje. Kupiliśmy kij, czas na okręty podwodne [KOMENTARZ]

10 października 2022, 07:28
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Martin Scholz i Mateusz Morawiecki
<p>Martin Scholz i Mateusz Morawiecki</p>/PAP Archiwalny
W zeszłym tygodniu rząd RP wysłał notę dyplomatyczną do Berlina w sprawie reparacji. Jestem tym pozytywnie zaskoczony. Choć temat był przez różnych przedstawicieli PiS podnoszony przez ostatnie pięć lat, to wydawało mi się, że dalej będzie… tylko poruszany, a zabraknie konkretnego działania, by uzyskać realne korzyści. Stało się inaczej.

Wprowadzenie kwestii zadośćuczynienia za straty z II wojny światowej do agendy relacji polsko-niemieckich to niewątpliwie sukces naszej dyplomacji. Oficjalnie przedstawiciele rządu w Berlinie, w tym minister spraw zagranicznych Annalena Baerbock, mówią, że temat reparacji jest zamknięty. Ale to nie oznacza, że dotyczy to wszelkiej formy zadośćuczynienia.  mówił w niedawnym wywiadzie dla DGP Dietmar Nietan, wieloletni poseł SPD i koordynator MSZ ds. niemiecko-polskiej współpracy międzyspołecznej. Ale między wierszami można w tym wywiadzie jasno wyczytać, że w Berlinie jest gotowość do wykonania jakichś gestów w stronę Warszawy, tylko musimy zacząć o nich rozmawiać.

Polska i Niemcy jak sąsiedzi w bloku

Sytuację, którą stworzył polski rząd w relacji ze swoim niemieckim odpowiednikiem, można porównać do dwóch sąsiadów w bloku, którzy od lat mają skomplikowane relacje. I teraz jeden z nich kupił sobie nową miotłę. Jak go ten sąsiad z dołu nieco irytuje, to wali kijem od szczotki w podłogę. Niby nic wielkiego, ale to sąsiada z dołu siłą rzeczy musi męczyć. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj