- pisze portal.
W związku z tym . Kupuje gaz skroplony, - czytamy w artykule.
Pewnego dnia - zauważa "Spiegel". Potrzeba więcej terminali,
"Delikatny plan"
Według informacji "Spiegla", ministerstwo gospodarki Niemiec "rozważa delikatny plan". Chodzi o położony na dnie morza gazociąg Nord Stream 2 - projekt, którego proces zatwierdzania został wstrzymany po inwazji Putina na Ukrainę. Rurociąg biegnie przez Bałtyk na długości ponad 1000 kilometrów. - pisze portal.
Zaletą tego rozwiązania jest fakt, że
Plan ten wiąże się jednak także z ryzykiem. Z technicznego punktu widzenia rurociąg mógłby zostać podniesiony i przecięty. Może to jednak doprowadzić do poważnych problemów środowiskowych - obawiają się eksperci.
zauważa "Spiegel". dodaje.
Największą obawą Niemców jest jednak to, że - pisze portal.
Z Berlina Berenika Lemańczyk