Szef MKiŚ wskazał, że Polska w odpowiedzi na majową decyzję TSUE o zastosowaniu środka tymczasowego ws. Turowa argumentowała, że to postanowienie nie może być wdrażane z natychmiastowym skutkiem ze względu na szereg okoliczności, które powodują, że jego wdrożenie jest wręcz niemożliwe.
11 stron w odpowiedzi na 617
- mówił Kurtyka.
Szef MKiŚ dodał, że w argumentacji przesłanej TSUE Polska zwracał uwagę z uwagi m.in. na bezpieczeństwo energetyczne nie można z dnia na dzień wyłączyć kompleksu energetycznego w Turowie.
- wyjaśnił Kurtyka.
Minister w rozmowie z portalem dodał, że Polska zgłosiła też wniosek, aby Wielka Izba TSUE rozpatrzyła tę sprawę, a nie jeden sędzia.
- tłumaczył w rozmowie minister.
"Sytuacja bez precedensu"
Kurtyka wskazał ponadto, że sprawa Turowa jest dla Polski szczególnie ważna w kontekście wyłączenia bloku węglowego w Jaworznie. - - podkreślił.
Minister w rozmowie z wPolityce.pl zapewnił, że Polska zadeklarowała, że jest gotowa do osiągnięcia porozumienia z Czechami ws. Turowa. Od 17 czerwca odbyło się 12 spotkań negocjacyjnych, a niektóre trwały po kilka dni. Równolegle odbyło się też kilkadziesiąt spotkań zespołów eksperckich.
- - podsumował Kurtyka.