Dziennik Gazeta Prawana logo

Za kilka miesięcy w sklepach może być drożej

22 lipca 2020, 08:54
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Zakupy w czasach epidemii
<p>Zakupy w czasach epidemii</p>/ShutterStock
Czerwiec przyniósł zwyżki cen skupu podstawowych produktów rolnych. Jeśli trend się utrzyma, podwyżki będą widoczne również w sklepach.

Najbardziej podrożało mięso drobiowe i wieprzowe. W sumie o 4,8 proc. w skali miesiąca. Więcej w skupie płacono też za wołowinę – o 0,7 proc., która jako jedyna zdrożała także w skali roku – o 3,5 proc. Tak wynika z najnowszych danych GUS. Od marca do maja mieliśmy do czynienia ze spadkiem cen podstawowych produktów rolnych.

Eksperci zaznaczają, że taka sytuacja w mięsie to konsekwencja ożywionego popytu na surowiec nie tylko na rynku krajowym, ale i zagranicznym.

– informuje Magdalena Kowalewska, ekspert rynków rolnych w BNP Paribas.

Wzrosły też ceny niektórych zbóżżyta czy kukurydzy. W dużej mierze odpowiada za to zła pogoda w czerwcu i przesunięcie żniw.

Na rynku mleka doszło do stabilizacji cen. Ceny nie spadają ze względu na rosnący popyt na nabiał w kraju i coraz większy eksport.

W sumie ceny produktów rolnych nadal są niższe o 3,7 proc. w porównaniu z rokiem ubiegłym. Jednak kolejne miesiące mogą przynieść dalszy wzrost i ostatecznie odwrócenie trendu spadkowego w skali roku. A to oznacza podwyżki cen również na sklepowych półkach.

Ze względu na krótki łańcuch dystrybucji najszybciej zwyżki dostrzegalne będą w przypadku surowego mięsa, głównie drobiowego i wołowego.

tłumaczy Magdalena Kowalewska.

Podobna sytuacja może być w przypadku produktów zbożowych. Po żniwach zwykle przychodzą spadki cen. Ceny w skupie zależą od sytuacji w Europie. Komisja Europejska prognozuje dobre zbiory, głównie za sprawą Polski, gdzie mają wzrosnąć o 5 proc., do 30 mln ton, i Hiszpanii – o 8 proc., do 21 mln ton.

Co z cenami wyrobów mleczarskich? Według Polskiej Izby Mleka w czerwcu drożało nie tylko masło, ale też mleko w proszku czy sery. Wzrosty były kontynuowane na początku tego miesiąca. To zasługa rosnącego eksportu, głównie do Azji i Afryki.

PIM zaznacza, że chińscy konsumenci są coraz bardziej otwarci na nowe produkty, dotychczas nieobecne w ich diecie. Mowa o kefirze, serze typu mozzarella, słodkich serkach o gęstości galaretki, cukierkach mlecznych czy mleku płynnym dla niemowląt.

Andrzej Gantner, dyrektor generalny Polskiej Federacji Producentów Żywności, podkreśla jednak, że podwyżki w skupie nie powodują od razu wzrostu cen w sklepach, do tego nie przekładają się jeden do jednego. Dostawców z sieciami wiążą długoterminowe umowy handlowe, których zmiana wymaga negocjacji i zawarcia aneksu.

Dlatego zdaniem ekspertów podwyżki mogą być widoczne w sklepach najwcześniej na jesieni. Specjaliści zaznaczają, że wiele zależy od tego, czy znowu dojdzie do zamrożenia aktywności związanego z koronawirusem i jak długo tym razem będzie ono trwało.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj