My się z tym fundamentalnie nie zgadzamy – powiedział lider PSL. - podkreślił Kosiniak-Kamysz.
Jak zauważył wielkie korporacje "radzą sobie pod rządami PiS-u bardzo dobrze z niepłaceniem podatków", a sklepy wielkopowierzchniowe "nie zostały opodatkowane i regulacje nie zostały wprowadzone w taki sposób, w jaki byśmy sobie wyobrażali".
Podczas konwencji PiS w Lublinie premier Mateusz Morawiecki zapowiedział m.in. podwyższenie ryczałtu dla małych i średnich przedsiębiorstw z 250 tysięcy euro do 1 mln euro, a w przyszłości do wysokości 2 mln euro. Premier podkreślił, że rząd po wprowadzeniu Małej Działalności Gospodarczej, czyli ZUS od przychodu, idzie w kierunku liczenia ZUS-u od dochodu.
– ocenił Kosiniak-Kamysz.
Według niego propozycja PSL-Koalicji Polskiej dla przedsiębiorców to dobrowolny ZUS. – tłumaczył istotę tego pomysłu szef ludowców. Podkreślił, że przedsiębiorca miałby wtedy wybór: jeśli jest rok kryzysowy i nie jest w stanie zapłacić składek, nie robi tego stawiając na utrzymanie miejsc pracy. Ale w czasie całej kariery wybiera 25 lat, w czasie których może płacić składki.
Kosiniak-Kamysz dodał, że według szacunków wprowadzenie dobrowolnego ZUS – jak jest w Niemczech i wprowadzenie samorządu gospodarczego - spowodowałoby powstanie w kolejnych latach 300 tys. nowych firm.
Odnosząc się do założonego w projekcie budżetu na 2020 r. zniesienia ograniczenia rocznej podstawy wymiaru składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe (30-krotność prognozowanego przeciętnego wynagrodzenia w gospodarce) szef PSL mówił, że pozostaje pytanie o stosunek emerytury dla tych, którzy będą odprowadzać wyższe składki.
powiedział Kosiniak-Kamysz.
Siedem organizacji z Rady Dialogu Społecznego we wspólnym stanowisku wyraziło w poniedziałek sprzeciw wobec zniesienia górnego limitu składek. Pismo podpisali: Związek Pracodawców Business Centre Club, Forum Związków Zawodowych, Konfederacja "Lewiatan", NSZZ "Solidarność", Pracodawcy Rzeczypospolitej Polskiej, Związek Rzemiosła Polskiego oraz Związek Przedsiębiorców i Pracodawców.