Dziennik Gazeta Prawana logo

Energetyczny chaos. Rekompensaty za droższy prąd: Spóźnialscy mogą dostać drugą szansę

30 lipca 2019, 07:05
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Licznik prądu
Licznik prądu/Shutterstock
Spóźnialscy mogą dostać drugą szansę. Chodzi o firmy i samorządy, które nie złożyły oświadczeń o prawie do rekompensaty za droższy prąd.

Resort przedsiębiorczości próbuje ratować sytuację po tym, jak resort energii dał mikro- i małym przedsiębiorcom oraz samorządom czas tylko do wczoraj (niespełna miesiąc od publikacji ustawy prądowej zamrażającej ceny energii) na udowodnienie, że mają prawo do rekompensat za drogi prąd. Chodzi o drugie półrocze – w pierwszym automatycznie mieli je wszyscy odbiorcy, teraz tylko gospodarstwa domowe z grupy G. Oświadczenia złożyły prawie wszystkie samorządy, ale nie wiadomo, ile firm, bo wczoraj energetyków zalała fala przesyłek, które są dopiero liczone – dokumenty bowiem można było wysłać pocztą.

‒ poinformował nas resort energii. Zmiany wydłużające termin składania oświadczeń miałyby się bowiem znaleźć nie w ustawie prądowej, a w ustawie deregulacyjnej, co w sobotę sugerowało RMF FM. Posiedzenie Sejmu zaplanowane jest na środę – do wczoraj tematu prądu nie było w jego harmonogramie.

Choć sprzedawcy prądu pracowali pełną parą przez weekend, a oświadczenia przyjmowane były w poniedziałek do północy, nie złożyli ich wszyscy – według naszych informacji nie zdążyła nawet połowa przedsiębiorców.

– czytamy w odpowiedzi resortu energii na pytania DGP.

– mówi nam Marek Wójcik ze Związku Miast Polskich. Przypomnijmy: z terminów w ustawie wynikało, że ostatni dzień składania oświadczeń to 27 lipca, ale ponieważ to sobota, uznano, że właściwy jest poniedziałek. Tyle że miał być on dniem wpływu dokumentów, a nie ich nadania (to nie jest termin procesowy, a termin prawa materialnego, więc ustawa procesowa nie znajduje zastosowania ze stemplem pocztowym).

Resort energii zdecydował inaczej. – – dodaje Wójcik.

. – mówi nam Mariusz Majewski, rzecznik PGE Obrót. – – dodaje.

W Tauronie słyszymy, że w weekend również odnotowano większą liczbę dokumentów składanych przez klientów, ale jeszcze chwilę potrwa rejestracja i weryfikacja oświadczeń wysłanych pocztą z datą do 29 lipca, dlatego podanie ich łącznej liczby będzie możliwe później.

– przyznaje Berenika Ratajczak z biura prasowego poznańskiej Enei, która podobnie jak pozostałe spółki energetyczne podległe Skarbowi Państwa miała wczoraj biura otwarte do północy. Enea także przyjmowała dokumenty wysłane pocztą – tradycyjną oraz elektroniczną (podpis kwalifikowany). 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj