Minister energii Krzysztof Tchórzewski przyznał, że rządowa decyzja o budowie elektrowni atomowej w Polsce - wbrew temu, co mówił wcześniej - nie musi zapaść do końca marca. - - przyznał. Dodał jednak, że to, iż trwają rozmowy o finansowaniu projektu, świadczy o tym, że sprawa jest brana pod uwagę na poważnie.
- - mówił Tchórzewski. - - przyznał. Co ciekawe, pierwszy raz pojawiła się tak wielka kwota inwestycji w atom - dotychczas bowiem mówiono o ok. 60 mld zł za 3000 MW.
Tchórzewski przypomniał, że Polska musi pokazać UE, że chce zmniejszać emisję CO2 jako gospodarka najbardziej oparta na węglu.
- - podkreślił szef resortu energii.
Na czwartkowej konferencji podkreślano, że siłownia jądrowa to także krok w kierunku walki o czyste powietrze.
Przesiadka na gaz
Na konferencji mowa była również o gazyfikacji, która do 2022 r. ma objąć do 61 proc. kraju. Piotr Woźniak, prezes PGNiG, zapewniał, że będzie to możliwe dzięki przyłączeniu do sieci gazowej większej liczby klientów, których zachęcić ma niższa cena gazu. A spadki stawek mają być możliwe dzięki uniezależnianiu się od gazu z Rosji.
- - powiedział szef PGNiG. Według nowej taryfy, ceny gazu mają być teraz o ponad 10 proc. niższe.
- - powiedział Tchórzewski.
- - dodał.
Jak wynika z wyliczeń Ministerstwa Energii, w okresie od stycznia 2016 do grudnia 2018 roku, spadki cen błękitnego paliwa pomogły zmniejszyć rachunki osobom ogrzewającym domy gazem o ok. 920 zł. Dla używających surowca do celów gastronomicznych spadki wynoszą ok. 66 zł. Woźniak przypomniał z kolei, że 27 marca spodziewany jest wynik w arbitrażu między PGNiG a Gazpromem. -- powiedział prezes PGNiG.