Dziennik Gazeta Prawana logo

Rząd Tuska robi fuzję PGNiG z Lotosem

7 lutego 2012, 13:44
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
To będzie najprawdziwsza niespodzianka. Rząd Donalda Tuska przygotowuje połączenie dwóch wielkich spółek Skarbu Państwa: PGNiG i Lotosu. Paliwowy moloch przerósłby wtedy nawet konkurenta z Płocka, czyli Orlen.

Połączenie Grupy Lotos oraz Polskiego Górnictwa Naftowego i Gazownictwa, choć na razie znajduje się w sferze projektów, stało się celem nr 1 resortu skarbu – dowiedział się DGP. Dotąd o fuzji koncernów mówiono jedynie w kontekście tzw. opcji rezerwowej, czyli braku chętnych na zakup 53 proc. gdańskiej spółki. Teraz przejęcie Lotosu przez PGNiG to główny scenariusz.

– twierdzi Peter Csaszar z KBC Securities.

Resort skarbu nie chce komentować tych informacji. – mówi Magdalena Kobos, rzecznik MSP.

Dziś Lotos to znacznie mniejsza firma niż jego rywal – PKN Orlen. Kapitalizacja konkurenta z Płocka to 16,6 mld zł. Giełdowa wartość gdańskiej rafinerii jest niemal pięciokrotnie niższa.

– podkreśla Piotr Syryczyński, analityk w firmie Atkins, która uczestniczyła w ostatniej, nieudanej próbie sprzedaży Lotosu, zakończonej w grudniu 2011 r.

W przypadku fuzji Lotosu z PGNiG w regionie pojawiłby się silny gracz, który mógłby równać się nawet z węgierskim MOL-em, działającym zarówno na rynku naftowym, jak i gazowym.

Polskie koncerny skoncentrowane są obecnie na swoich podstawowych biznesach – Orlen i Lotos na rynku paliwowym, a PGNiG – gazowym. Jak tłumaczy Syryczyński, połączenie z PGNiG sprawiłoby, że powstałby pierwszy w naszym kraju duży koncern na wzór europejski. – mówi.

Orlen zajmuje się dziś praktycznie tylko przerobem ropy i handlem paliwami. Lotos, poza tym segmentem, mocno skoncentrował się – podobnie jak PGNiG – na poszukiwaniach i wydobyciu surowców. Spółki chcą razem prowadzić prace na Bałtyku, niewykluczone również, że razem będą poszukiwać gazu łupkowego. Obie mają koncesje za granicą, głównie w Norwegii.

Choć połączenie Lotosu i PGNiG doprowadzi do powstania gracza silniejszego niż Orlen, eksperci przekonują, że nowy koncern nie zagroziłby pozycji rynkowej konkurenta z Płocka. – mówi Piotr Syryczyński.

Na fuzji zyska PGNiG. – wyjaśnia Syryczyński.

Część analityków twierdzi jednak, że przejęcie Lotosu z oczekiwaną przez MSP premią do ceny rynkowej należałoby ocenić negatywnie dla PGNiG z uwagi na wysoki poziom zadłużenia gdańskiej rafinerii. To właśnie z tego powodu nie powiodła się sprzedaż Lotosu zagranicznemu inwestorowi branżowemu.

25,1 mld zł wynosi łącznie kapitalizacja Polskiego Górnictwa Naftowego i Gazownictwa oraz Grupy Lotos

36,925 mld zł to suma skonsolidowanych przychodów PGNiG i Lotosu w pierwszych trzech kwartałach 2011 r.

1,882 mld zł takie są skonsolidowane zyski obu spółek za I – III kw. ubiegłego roku

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj