Revo Hospitality Group (działająca do niedawna jako HR Group) to potęga na europejskim rynku. Zarządza 250 hotelami w 12 krajach i zatrudnia ponad 8 tysięcy osób. Mimo rocznych przychodów na poziomie 1,3 mld euro, firma nie udźwignęła ciężaru ostatnich lat. Główne przyczyny problemów to skokowy wzrost kosztów. Wyższa płaca minimalna i wydatki na personel mocno obciążyły budżet. Rachunki za prąd, czynsze oraz ceny żywności drastycznie wzrosły. Firma w krótkim czasie urosła z 51 do 250 hoteli, co utrudniło integrację nowych obiektów. W Niemczech i Austrii zainteresowanie usługami było mniejsze, niż zakładali menedżerowie.

Co z hotelami w Polsce?

W naszym kraju Revo Hospitality Group zarządza sześcioma obiektami pod markami Vienna House oraz Vienna House Easy. Znajdują się one w Warszawie i Krakowie, Łodzi i Katowicach, Międzyzdrojach. Jak podaje propertynews.pl, obecny proces restrukturyzacji nie obejmuje polskich hoteli. Obiekty działają bez zakłóceń, przyjmują gości, a załoga utrzymuje swoje miejsca pracy.

Reklama
Reklama

Nowy plan

Firma postawiła na tzw. samodzielne zarządzanie. Pozwala to utrzymać bieżącą działalność hoteli pod nadzorem sądu, podczas gdy prawnicy szukają nowego kapitału. Prawnicy dr Gordon Geiser oraz dr Benedikt de Bruyn chcą szybko ustabilizować finanse i przekazać majątek nowemu inwestorowi. Złożyli już wniosek o wsparcie wypłat wynagrodzeń dla pracowników w Niemczech za okres od stycznia do marca 2026 roku. Zarząd wierzy, że uda się rozwiązać wszystkie problemy finansowe do lata tego roku.

Revo Hospitality Group działa jako potężny franczyzobiorca światowych marek. W jej portfolio znajdują się hotele: Hilton, Marriott, Accor, Wyndham oraz IHG oraz marki własne: Vagabond Club, Hyperion oraz Aedenlife.