Dziennik Gazeta Prawana logo

Wiek emerytalny będzie jeszcze wyższy? Pracodawcy RP: To konieczność

18 czerwca 2015, 18:44
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Złoty
Złoty/Shutterstock
Ta debata była niezwykle jednomyślna. Eksperci Pracodawców RP zgodzili się, że to dopiero początek podwyżek wieku emerytalnego, inaczej system emerytalny całkowicie upadnie.

Podnoszenie wieku emerytalnego w Polsce do 67 lat jest koniecznością. Tak zgodnie stwierdzili uczestnicy dzisiejszej debaty zorganizowanej przez Pracodawców RP. Ekspertka organizacji Monika Gładoch podkreśliła, że ta konieczność wynika przede wszystkim z demografii. Polacy żyją dłużej, spada liczba narodzin. Rośnie więc dysproporcja pomiędzy liczbą osób w wieku produkcyjnym i emerytalnym - zaznaczyła Monika Gładoch.

W rozmowie z IAR dodała, że są kraje, w których wiek emerytalny jest jeszcze dłuższy niż w Polsce. W odległej przyszłości nie można tego wykluczyć także i u nas. Obecnie zaś wiek emerytalny w Polsce wydłużany jest stopniowo. Docelowy wiek 67 lat osiągnięty zostanie w przypadku mężczyzn w roku 2020, a w przypadku kobiet w roku 2040.

Zdaniem Łukasza Kozłowskiego - także eksperta Pracodawców RP, z czysto ekonomicznego punktu widzenia byłoby lepiej, gdyby ten wiek podnoszony był szybciej. Ekspert dodał, że ważne jest tworzenie zachęt, by Polacy chcieli pracować już po osiągnięciu 67 roku życia. Ogromnym wyzwaniem jest również to, by pracowała większa część naszego społeczeństwa. Teraz jedynie 60 procent mieszkańców Polski w wieku produkcyjnym pracuje. Ubezpieczonych jest jedynie około 14 milionów.

Ta 14 milionowa grupa płaci składki, z których finansowane są wypłaty świadczeń dla 7 milionów emerytów i rencistów. W niedługim czasie dojdzie do sytuacji, w której 3 pracujące osoby będą musiały sfinansować świadczenia 2 emerytów i rencistów - zaznaczył Łukasz Kozłowski. Dodał, że system ubezpieczeń tego nie wytrzyma.

Już teraz deficyt w ZUS-ie wynosi około 50 miliardów złotych - mówi IAR członek Rady Nadzorczej ZUS Jeremi Mordasewicz zaznaczając, że ma na myśli system emerytalny rentowy oraz inne ubezpieczenia. Zwraca uwagę, że do tego należy dodać 15 miliardów złotych, które trzeba dołożyć do KRUS-u i również około 15 miliardów kosztują emerytury pracowników służb mundurowych, sędziów i prokuratorów, gdyż oni nie płacą składki na swoje emerytury.

Uczestnicy debaty nie wykluczyli, że w przyszłości w Polsce trzeba będzie wprowadzić emerytury obywatelskie polegające na tym, że każdy otrzymałby takie samo niewielkie świadczenie. W obecnym systemie emerytalnym, któremu podlega większość ubezpieczonych, wysokość emerytury z I Filara uzależniona jest od kilku czynników. Są to kwota zwaloryzowanych składek zgromadzonych na Indywidualnym Koncie Emerytalnym w ZUS, zwaloryzowany kapitał początkowy i średnie dalsze trwanie życia.

ZOBACZ TAKŻE: Czy da się obniżyć wiek emerytalny? Eksperci analizują>>>

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj