Kluczowe jest jedno: do stażu pracy będzie można doliczyć okresy, które dotąd były pomijane.
Koniec "straconych lat" na zleceniu
Zmiana wynika z nowelizacji Kodeksu pracy, która rozszerza definicję stażu pracy. Do tej pory liczyły się głównie lata przepracowane na umowie o pracę. Teraz to się zmieni. Do stażu będą mogły zostać doliczone m.in.:
- praca na umowie zlecenia i umowie agencyjnej,
- świadczenie usług na innych podstawach niż etat,
- prowadzenie działalności gospodarczej oraz współpraca przy jej prowadzeniu,
- okres opieki nad dzieckiem w czasie zawieszenia działalności,
- członkostwo w rolniczych spółdzielniach produkcyjnych.
To dobra wiadomość szczególnie dla osób, które przez lata pracowały w oparciu o tzw. elastyczne formy zatrudnienia — popularne zwłaszcza w sektorze usług i wśród młodszych pracowników.
6 dni urlopu więcej. Kto skorzysta?
Największą zmianą odczują osoby, które dzięki nowym przepisom przekroczą próg 10 lat stażu pracy. W praktyce oznacza to przejście z 20 dni urlopu rocznie na 26 dni urlopu rocznie, czyli aż 6 dodatkowych dni wolnego. To istotna różnica — według badań europejskich instytucji pracy dłuższy urlop przekłada się nie tylko na lepszy work-life balance, ale także na wyższą produktywność i mniejsze ryzyko wypalenia zawodowego.
Nie tylko urlop. W grę wchodzą też... pieniądze
Większy staż pracy to nie tylko więcej wolnych dni. W wielu firmach długość zatrudnienia wpływa także na finanse pracownika. Dzięki zmianom można zyskać:
- wyższe dodatki stażowe,
- większe premie uzależnione od doświadczenia,
- wyższe odprawy przy rozwiązaniu umowy.
To szczególnie ważne w branżach, gdzie system wynagrodzeń opiera się na długości pracy — np. w przemyśle, administracji czy dużych korporacjach.
Jeden warunek: potrzebne zaświadczenie
Nowe przepisy nie działają automatycznie. Aby skorzystać z dodatkowych uprawnień, trzeba udokumentować swój staż. W tym celu konieczne jest uzyskanie zaświadczenia z Zakład Ubezpieczeń Społecznych.
Procedura wygląda następująco:
- Złożenie wniosku online przez platformę eZUS,
- Uzyskanie dokumentu potwierdzającego okresy ubezpieczenia,
- Przekazanie zaświadczenia pracodawcy.
Bez tego pracodawca nie będzie mógł uwzględnić dodatkowych lat w stażu pracy.
Zmiany już obowiązują — ale nie wszędzie
Nowe zasady nie są całkowitą nowością. W sektorze publicznym obowiązują już od 1 stycznia 2026 roku. Teraz czas na sektor prywatny, który obejmuje większość pracowników w Polsce. Eksperci rynku pracy podkreślają, że to krok w stronę urealnienia systemu — coraz więcej osób pracuje bowiem poza klasycznym etatem, a dotychczasowe przepisy nie odzwierciedlały tej rzeczywistości.
Dlaczego to ważna zmiana?
Według danych Eurostatu i OECD udział umów cywilnoprawnych oraz samozatrudnienia w Polsce należy do jednych z wyższych w Europie. Przez lata oznaczało to, że wielu pracowników formalnie miało krótszy staż, niż wynikało to z ich realnego doświadczenia. Nowelizacja ma to zmienić — i wyrównać szanse między różnymi formami zatrudnienia.
Co warto zrobić już teraz?
Jeśli masz za sobą pracę na zleceniu, działalność gospodarczą lub inne formy zatrudnienia, warto:
- sprawdzić historię ubezpieczenia w ZUS,
- złożyć wniosek o zaświadczenie,
- przekazać dokument pracodawcy po 1 maja.
Dla wielu osób może to oznaczać nie tylko dłuższy urlop, ale też realny wzrost wynagrodzenia.