RPP utrzymuje stopy procentowe bez zmian
Rada Polityki Pieniężnej (RPP) postanowiła utrzymać stopy procentowe NBP na niezmienionym poziomie.
Perspektywy inflacji i aktywności gospodarczej w Polsce są obecnie pod wpływem zmian sytuacji makroekonomicznej w otoczeniu polskiej gospodarki, w tym zmian cen surowców i inflacji na świecie w kontekście sytuacji geopolitycznej, oceniła Rada Polityki Pieniężnej (RPP). Czynnikami ryzyka dla perspektyw inflacji pozostają także: kształt polityki fiskalnej i regulacje dotyczące cen paliw, a także zmiany dynamiki aktywności w polskiej gospodarce oraz dalsze kształtowanie się dynamiki płac, wymieniła RPP.
Dynamika PKB, sprzedaż detaliczna i produkcja przemysłowa
"W I kw. 2026 r. roczna dynamika PKB prawdopodobnie spowolniła w strefie euro i wzrosła w Stanach Zjednoczonych. W efekcie ograniczeń podażowych związanych z konfliktem na Bliskim Wschodzie wzrosły ceny paliw na świecie. Jednocześnie ceny surowców rolnych są nadal niższe niż rok wcześniej. W strefie euro według wstępnych danych Eurostatu w marcu br. inflacja HICP wzrosła do 2,5% r/r. Perspektywy aktywności i inflacji na świecie obarczone są znaczną niepewnością, w szczególności w związku z sytuacją geopolityczną" - czytamy w komunikacie po posiedzeniu Rady.
W Polsce w lutym 2026 r. sprzedaż detaliczna i produkcja przemysłowa wzrosły w ujęciu rocznym, natomiast produkcja budowlano-montażowa ponownie wyraźnie się obniżyła. Roczna dynamika wynagrodzeń w sektorze przedsiębiorstw w lutym br. nie zmieniła się wobec poprzedniego miesiąca. Towarzyszył temu dalszy spadek zatrudnienia w tym sektorze, podano także.
Inflacja
Według wstępnych danych GUS inflacja CPI w marcu br. wzrosła do 3% r/r (z 2,1% r/r w lutym), głównie w wyniku silnego wzrostu cen paliw związanego z konfliktem na Bliskim Wschodzie.
"W tych warunkach Rada postanowiła utrzymać stopy procentowe na niezmienionym poziomie" - podkreślono.
RPP deklaruje, że dalsze decyzje będą zależne od napływających informacji dotyczących perspektyw inflacji i aktywności gospodarczej w Polsce. Perspektywy te są obecnie pod wpływem zmian sytuacji makroekonomicznej w otoczeniu polskiej gospodarki, w tym zmian cen surowców i inflacji na świecie w kontekście sytuacji geopolitycznej. Czynnikami ryzyka dla perspektyw inflacji pozostają także: kształt polityki fiskalnej i regulacje dotyczące cen paliw, a także zmiany dynamiki aktywności w polskiej gospodarce oraz dalsze kształtowanie się dynamiki płac.
NBP będzie nadal podejmował wszelkie niezbędne działania dla zapewnienia stabilności makroekonomicznej i finansowej, w tym przede wszystkim dla utrzymania inflacji na poziomie zgodnym z celem inflacyjnym NBP w średnim okresie. NBP może stosować interwencje na rynku walutowym, zakończono w informacji.
Ile wynoszą stopy procentowe?
- stopa referencyjna 3,75% w skali rocznej
- stopa lombardowa 4,25% w skali rocznej
- stopa depozytowa 3,25% w skali rocznej
- stopa redyskontowa weksli 3,80% w skali rocznej
- stopa dyskontowa weksli 3,85% w skali rocznej.
Obniżek nie ma i nie będzie
- Otoczenie makroekonomiczne jest obecnie bardzo niepewne. Mimo zawieszenia broni na Bliskim Wschodzie rozejm pozostaje kruchy, co sprzyja utrzymywaniu się podwyższonych cen surowców i wyższym oczekiwaniom inflacyjnym. Spadek inflacji w kwietniu będzie przejściowy i wynika z obniżek VAT i akcyzy na paliwa. W kolejnych miesiącach wyższe ceny surowców przełożą się jednak na ceny innych produktów i usług - komentuje decyzję RPP Andrzej Gwiżdż z platformy Portu.
Jak wyjaśnia, dzisiejsza decyzja jest więc w pełni zrozumiała i nie jest zaskoczeniem dla rynku. - W naszej ocenie marcowa obniżka, już po wybuchu konfliktu i gwałtownym wzroście cen ropy, była przedwczesna. RPP powinna wtedy przejść w tryb wait and see. Wyższe ceny energii oznaczają, że marcowa projekcja inflacji jest już nieaktualna, a inflacja w 2026 roku będzie przebiegać wyższą ścieżką, choć nie powinna przekroczy 4%. W naszej ocenie marcowa obniżka była zakończeniem cyklu i ostatnią obniżką stóp procentowych w tym roku.” – wskazuje analityk.
RPP czeka i obserwuje
Decyzja RPP to zdaniem Tomasza Bujańskiego powrót do polityki „wait and see”, czyli czekaj i obserwuj. Ekspert z ANG Odpowiedzialne Finanse wyjaśnia, że sytuacja geopolityczna jest bardzo niestabilna i trudno przewidzieć w tej chwili, jakie będą jej skutki makroekonomiczne.
- Rynek wycenia niepewność spowodowaną wojną USA i Izraela przeciw Iranowi – dodaje ekspert.
I choć stopy procentowe pozostały bez zmian, to koszt kredytów poszedł jednak w górę przez notowania WIBOR. – W przypadku kredytu hipotecznego na 450 tys. zł, zaciągniętego na 25 lat, przy oprocentowaniu na poziomie 5,6 proc. w oparciu o WIBOR 6M, kredytobiorca miesiąc temu, na początku marca 2026 r., musiał przelewać do banku ratę w wysokości 2790 zł. Jeśli zastosować WIBOR 6M z 1. kwietnia byłoby to 2836 zł – mówi Tomasz Bujański. – Dla kredytu na 800 tys. zł na analogicznych warunkach, miesięczna rata oparta o WIBOR 6M z początku kwietna rośnie o około 82 zł w porównaniu do zeszłego miesiąca – pokazuje ekspert.
Tomasz Bujański zaznacza, że podwyżka rat nie jest automatyczna. Następuje dopiero w momencie aktualizacji harmonogramu kredytu. Wówczas banki wyliczają wysokość rat na podstawie WIBOR-u obowiązującego w tym momencie.