Podwyżki opłat za wywóz odpadów stają się faktem w kolejnych samorządach. Władze tłumaczą zmiany rosnącymi kosztami funkcjonowania systemu gospodarowania odpadami. Tym razem chodzi o gminę Czechowice-Dziedzice, gdzie nowe stawki mogą wejść w życie już 1 marca.
Nowa stawka: 43 zł od osoby
Rada miasta ma zająć się projektem uchwały przewidującym wzrost opłaty za odbiór odpadów komunalnych z 38 zł do 43 zł miesięcznie od mieszkańca. Obecne stawki obowiązują od połowy 2024 r., jednak – jak wskazuje samorząd – nie pokrywają kosztów funkcjonowania systemu. Jeśli uchwała zostanie przyjęta, wyższe opłaty zaczną obowiązywać od 1 marca.
129 zł kary za brak segregacji
Projekt zakłada także podwyższenie opłaty dla osób, które nie segregują odpadów. W takim przypadku stawka wzrośnie do 129 zł miesięcznie od mieszkańca. Do tej pory wynosiła 114 zł. To element polityki mającej skłonić mieszkańców do selektywnej zbiórki odpadów i ograniczenia ilości śmieci trafiających na składowiska.
Miliony na system gospodarki odpadami
Budżet gminy na system gospodarowania odpadami w 2026 r. wynosi 21,15 mln zł. Kwota ta obejmuje m.in.:
- odbiór i zagospodarowanie odpadów komunalnych oraz utrzymanie PSZOK i wyposażenie nieruchomości w pojemniki lub worki – 20,4 mln zł,
- usuwanie odpadów z miejsc nielegalnego składowania – 10 tys. zł,
- obsługę administracyjną systemu – 690 tys. zł,
- edukację ekologiczną – 40 tys. zł.
Mimo tak dużych środków zabezpieczonych w budżecie, gmina przyznaje, że nie pokryją one w pełni planowanych wydatków.
Skąd podwyżki? Przetarg i rosnące koszty
W uzasadnieniu projektu wskazano, że wzrost opłat wynika z wyników przetargu na odbiór i zagospodarowanie odpadów komunalnych z nieruchomości zamieszkałych na terenie gminy. Wcześniej w dokumentach pojawiała się także informacja o rosnących kosztach paliwa jako jednym z powodów podwyżek. W nowszej wersji projektu podkreślono jednak przede wszystkim wpływ rozstrzygnięcia przetargu na ostateczne ceny usług.
Droższe także usługi dodatkowe
Zmiany mają objąć również usługi dodatkowe. Transport kontenera na odpady biodegradowalne z nieruchomości zamieszkałej do punktu selektywnego zbierania odpadów ma zdrożeć z 240 zł do 260 zł. Samorząd liczy, że nowe stawki pozwolą zbilansować system i utrzymać jego funkcjonowanie bez dalszego zadłużania budżetu. Dla mieszkańców oznacza to jednak kolejne obciążenie domowych finansów.