Ratyfikacja paktu fiskalnego będzie wymagała konstytucyjnej większości 2/3 deputowanych zarówno w Bundestagu, jak i w Bundesracie – powiedział rzecznik niemieckiego rządu. Powodem takiego trybu głosowania jest ograniczenie suwerenności kraju.

Zgodnie z nowym systemem, państwa przekraczające limit deficytu budżetowego i długu publicznego mogą zostać pozwane do Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości.

Takiej większości rządząca koalicja nie ma. Musi szukać poparcia opozycji: SPD i Zielonych. Te stawiają warunki.

Szef socjaldemokratów Frank-Walter Steinmeier powiedział, że oczekuje przyjęcia pakietu stymulacyjnego, który zdynamizuje wzrost gospodarczy Niemiec.

Z kolei Priska Hinz z Zielonych zapowiada, że partia uzależni głosowanie za paktem od wprowadzenia podatku od transakcji finansowych.