Białorusini wybudują nam autostrady
Budowa dróg w Polsce to smakowity kąsek dla zagranicznych firm. Do walki o 18 kontraktów staną przedsiębiorstwa z Turcji, Białorusi, czy Indii. Gra toczy się aż o 14 miliardów złotych, przeznaczonych na autostrady A1 i A2. To ostatnie przetargi w rządowym planie budowy dróg do 2012.
- Kraków nie wpuści Łukaszenki
- Możemy zapomnieć o nowoczesnych drogach
- Autostrady będą fatalnej jakości
- Przejazd autostradą jest coraz droższy
- Rząd nie pozwoli obniżyć opłat za drogi
- Rząd wypłaci miliardy zarządcom dróg
- Drogowcy chcą zasłonić stadion we Wrocławiu
- Autostrad nie będzie. Przez barierki
- Gmina sprzedaje... dziury w drodze
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-05-16

temp. min 3°C max. 18°C
opady:
umiarkowane opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Do końca czerwca Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad chce podpisać umowy z wykonawcami czterech odcinków 90-km autostrady A1 z Torunia do Strykowa pod Łodzią. W szranki chcą stanąć m.in. przedsiębiorstwa budowlane z Turcji, Chin, Indii, a nawet Białorusi.
Z kolei jesienią powinniśmy poznać firmy, które wybudują 180 km autostrady ze Strykowa na Śląsk. Ponieważ w spadku po hiszpańskim koncesjonariuszu, któremu nie udało się zebrać funduszy do zrealizowania inwestycji, drogowcy otrzymali projekt budowlany, zaraz po podpisaniu kontraktów firmy wejdą na plac budowy podzielony najprawdopodobniej na dziewięć odcinków.
Więcej informacji: W 2010 roku zostanie przyznanych 18 kontraktów na budowę autostrad
p












































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!