Dziennik Gazeta Prawana logo

Nuclear Sharing w Polsce? Sikorski ujawnia: Prezydentowi już powiedziano...

26 kwietnia 2024, 21:33
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Radosław Sikorski
Radosław Sikorski/PAP
"Prezydentowi Andrzejowi Dudzie było już powiedziane na najwyższych szczeblach - nie polskich, żeby o tym nie mówić i że nie ma na to na razie szans" - powiedział w Polsat News szef MSZ Radosław Sikorski pytany, czy jest przeciwny koncepcji rozszerzenia programu Nuclear Sharing o Polskę.

Prezydent Andrzej Duda powiedział na Litwie, że "program Nuclear Sharing powinien być rozszerzony także na państwa wschodniej flanki NATO". - Jako przedstawiciel jednego z tych krajów podnoszę ten temat, jednocześnie zapewniając do gotowości udziału w tym programie - zaznaczył.

Panu prezydentowi już było powiedziane na najwyższych szczeblach, i żeby było jasne - nie polskich - żeby o tym nie mówić i że na to nie ma na razie szans - odpowiedział Sikorski, pytany o Nuclear Sharing w kontekście tej - kolejnej już - wypowiedzi prezydenta na ten temat.

Nie było "zachęty czy upoważnienia"

Sikorski podkreślił, że prezydent reprezentuje politykę zagraniczną, którą formułuje Rada Ministrów. Zaznaczył, że rząd nie dał prezydentowi "zachęty czy upoważnienia" do mówienia o tym publicznie.

Natomiast wiemy, że jest już odpowiedź rosyjska na to mówienie - dość oczywista, że każdy taki magazyn będzie celem rosyjskiego ataku - powiedział Sikorski.

"W zaciszach gabinetów"

Ja mam wrażenie, że niektórzy myślą, że Nuclear Sharing oznacza, że Polska będzie potęgą atomową, a to naprawdę nie tak jest. To są bardzo skomplikowane sprawy, które omawiamy na grupie planowania nuklearnego Sojuszu Północnoatlantyckiego pod najwyższymi klauzulami - dodał szef MSZ.

Na pytanie, czy to oznacza, że "jeśli rozmawiać na ten temat, to w zaciszach gabinetów", Sikorski powiedział, że "to się robi w takich schronach specjalnych".

Nuclear Sharing to program NATO, będący elementem polityki Sojuszu w zakresie odstraszania jądrowego. Umożliwia on udostępnienie głowic jądrowych państwom członkowskim nieposiadającym własnej broni jądrowej. Od listopada 2009 r. w ramach Nuclear Sharing amerykańska broń jądrowa znajduje się na terenie Belgii, Niemiec, Włoch, Holandii i Turcji.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj