Dziennik Gazeta Prawana logo

Chińskie firmy chcą budować kluczową infrastrukturę. Eksperci ostrzegają

17 października 2013, 06:17
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Instalacja energetyczna
Instalacja energetyczna/Shutterstock
To jedna z najważniejszych inwestycji infrastrukturalnych w Polsce i jest energetycznym odpowiednikiem drogowych autostrad. Kontrakt może wygrać jeden z chińskich koncernów, a eksperci ostrzegają, że może skończyć się taką klapą, jak na A2

Pinggao Group jest na ostatniej prostej do podpisania dwóch kontraktów za ponad 500 mln zł na budowę linii energetycznych w północnej Polsce. Chodzi m.in. o ponad 70 km linii 400 kV Żydowo–Kierzkowo–Słupsk. – Umowa jest w trakcie podpisywania – informuje DGP Beata Jarosz, rzeczniczka PSE. Ta kontrolowana przez państwo spółka ma nadzorować system energetyczny i kluczowe elementy infrastruktury, jak linie przesyłowe. To w energetyce odpowiednik drogowych autostrad.

- mówi Piotr Molski, prezes Energoprojektu Kraków, który projektuje i stawia linie przesyłowe. - dodaje. Były minister transportu Jerzy Polaczek ostrzega jednak przed czarnym scenariuszem. – przypomina Polaczek.

Molski przyznaje: Pinggao Group tak jak COVEC nie ma w Polsce zaplecza wykonawczego. - zastrzega.

To aluzja do kwot, z jakimi Chińczycy wygrywają przetargi organizowane przez PSE. W pierwszym przypadku zaoferowali 430,5 mln zł przy budżecie inwestora w wysokości 454,6 mln zł. Krajowe firmy nie miały szans. Chciały od 581,8 mln zł do 676,45 mln zł. Podobnie było w drugim przetargu, w którym Pinggao znów okazało się najtańsze, trafiając w środek tarczy - zaoferowało 76 mln zł przy budżecie inwestora 78 mln zł. Inne firmy złożyły oferty w przedziale od 95,44 mln zł do 151,97 mln zł.

Mateusz Kędzierski z Instytutu Sobieskiego zwraca uwagę, że Chińczycy odeszli od strategii oferowania ceny dużo niższej od oczekiwań inwestora, by renegocjować kontrakt w czasie jego trwania. -komentuje Kędzierski.

Beata Jarosz, rzeczniczka PSE, zapewnia, że Chińczycy zostali dokładnie prześwietleni.- przekonuje. - dodaje. Chińczycy mogą się pochwalić europejskimi certyfikatami jakościowymi, a produkty Pinggao trafiają do ponad 30 krajów w Azji, Ameryce Południowej, Afryce i Europie.

- podkreśla Jarosz i przypomina, że PSE jest dobrze przygotowane na wypadek kłopotów z realizacją inwestycji. - mówi Jarosz.

Przebudowa krajowego systemu energetycznego to łąkomy kąsek, bo PSE w latach 2010–2025 przeznaczy na ten cel ok. 23 mld zł. Ostra konkurencja i udział chińskich wykonawców wystraszyły jednak część polskich firm. Startem w jednym z przetargów w województwie kujawsko-pomorskim poważnie zainteresowany był kontrolowany przez Romana Karkosika giełdowy Boryszew. - mówi nam Roman Karkosik.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj