Dziennik Gazeta Prawana logo

Raty we franku idą w górę, ale i tak są niższe od złotowych

21 czerwca 2011, 10:18
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Raty we franku idą w górę, ale i tak są niższe od złotowych
Shutterstock
Frank idzie w górę, raty kredytów są coraz wyższe. Kredytobiorcy nie mogą jednak narzekać ich rata jest wciąż dużo niższa od tej, którą płaciliby, gdyby zaciągnęli pożyczkę w złotym.

Wzrost ceny franka do ponad 3,3 zł wywołał wśród polityków lawinę pomysłów, jak ulżyć osobom zadłużonym w szwajcarskiej walucie. Tymczasem zdecydowana większość osób zadłużonych we frankach płaci mniejsze raty niż kredytobiorcy zadłużeni w rodzimej walucie. Z danych firmy Home Broker wynika, że jedynie osoby, które zadłużyły się przy kursie niższym niż 2,1 zł za franka, płacą dzisiaj większe raty niż kredytobiorcy, którzy w tym samym czasie wzięli pożyczkę złotową. Przy kredycie w wysokości 300 tys. zł udzielonym na 30 lat ta różnica w miesięcznej racie na korzyść pożyczki złotowe może sięgać prawie 200 zł (jeśli pożyczka była brana, gdy szwajcarska waluta kosztowała 2 zł).

Przy tych obliczeniach braliśmy pod uwagę średnie marże, jakie obowiązywały przy kredytach złotowych i frankowych w chwili wzięcia kredytu, oraz przyjęliśmy kurs spłaty rat we franku w wysokości 3,4 zł (kurs 3,3 zł plus spread, jaki narzucają banki). – Przeanalizowaliśmy kredyty złotowe i frankowe brane od 2007 roku – mówi Jerzy Węglarz z Home Broker.

W przypadku osób, które zadłużały się w połowie 2009 r., gdy frank kosztował 2,77 zł, różnica w miesięcznej racie na korzyść kredytów frankowych wynosi prawie 350 zł. Co ciekawe, także wysokość rat kredytów frankowych okazała się bardziej stabilna niż w przypadku pożyczek w złotych.

– Od 2007 r. wysokość miesięcznej raty kredytu hipotecznego z powodu wzrostu ceny franka wzrosła o prawie 300 zł. W tym samym czasie rata kredytów złotowych w związku z podwyżkami stóp procentowych i wzrostem wartości WIBOR mogła się zwiększyć nawet o 500 zł – mówi Jerzy Węglarz.

Jeszcze bardziej na korzyść kredytów walutowych przemawia zestawienie łącznych kosztów pożyczki od momentu jej udzielenia. Osoba, która na początku 2007 r. wzięła kredyt we frankach, do tej pory zapłaciła bankowi prawie 82 tys. zł. Tymczasem ktoś, kto wziął w tym samym czasie taką samą pożyczkę w złotych, zapłacił o prawie 16 tys. zł więcej. Nawet przy pożyczce walutowej wziętej przy kursie ok. 2 zł za franka (z lipca 2008 r.) łączny koszt zapłaconych rat jest o 2 tys. zł niższy niż w przypadku kredytu złotowego wziętego w tym samym czasie.

Na niekorzyść pożyczek w walutach przemawia to, że dziś wartość zadłużenia może być dużo większa niż w chwili udzielania pożyczki. Kurs franka wzrosł bowiem z 2 do ok. 3,3 zł, a tym samym wartość zadłużenia mogła się zwiększyć nawet o ponad 50 proc., przekraczając wartość zabezpieczenia (w tym czasie nieruchomości staniały). To niebezpieczna sytuacja z punktu widzenia banków i problem dla kredytobiorców, którzy wkrótce zamierzają spłacić swoje zadłużenie w walucie. Dla innych, którzy chcą płacić jedynie miesięczne raty, obecna sytuacja nie jest groźna.

– Dopiero jeśli kurs franka przy spłacie kredytu na stałe przekroczy 3,5 zł, to raty większości pożyczek frankowych, czyli wziętych w 2007 i pierwszej połowie 2008 r., zrównają się z kredytami w rodzimej walucie – mówi Jerzy Węglarz.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj