Dziennik Gazeta Prawana logo

Oni pracują tylko w wakacje

8 lipca 2008, 16:33
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Ten zawód można uprawiać wyłącznie w czasie wakacji albo ferii. Wychowawca kolonijny to bardzo odpowiedzialna praca. Podczas turnusu przejmuje on całkowitą odpowiedzialność za powierzone mu dzieci. Przed kandydatami do tego zawodu, stawia się więc wymagania formalne.

"Kandydat powinien posiadać wykształcenie średnie. Mile jest widziane wykształcenie wyższe. Na wychowawców przyjmowani też są studenci wyższych uczelni" - twierdzi Andrzej Żukowski z Przedsiębiorstwa Organizacji Turystyki Rekreacji i Sportu POTRiS. Trzeba też przejść kurs na wychowawcę kolonijnego. Organizują je najczęściej instytucje zajmujące się wychowaniem i nauczaniem młodzieży, np. Związek Nauczycielstwa Polskiego.

"Taki kurs zawiera 36 godzin zajęć praktycznych i teoretycznych związanych z planowaniem i organizowaniem wypoczynku młodzieży" - mówi Magdalena Kaszulanis ze Związku Nauczycielstwa Polskiego.

Za kurs kandydat na wychowawcę kolonijnego musi zapłacić około 100 - 150 zł. A po jego ukończeniu zdać egzamin potwierdzający zdobytą wiedzę. "Po zakończeniu tego kursu uczestnicy piszą najczęściej testy sprawdzające ich wiedzę i umiejętności" - przyznaje Magdalena Kaszulanis.

Jednak większość wychowawców kolonijnych nie poprzestaje na takiej edukacji i zdobywa dodatkowo uprawnienia instruktorów sportu lub turystyki. Na specjalistów z takimi umiejętnościami jest bowiem największe zapotrzebowanie: "Zwykłe zimowiska czy kolonie odeszły do lamusa. Młodzież coraz chętniej szuka ciekawych wyjazdów. Chce brać udział w specjalistycznych zajęciach, w czasie których może się czegoś nauczyć czy poczuć odrobinę adrenaliny" - opowiada Igor Żukowski.

W tym zawodzie ważne też są predyspozycje psychiczne, ponieważ praca wychowawcy kolonijnego to praca z bardzo młodymi ludźmi. Najlepiej więc sprawdzają się w nim osoby, które nie mają problemu z nawiązywaniem kontaktów z młodzieżą. "Nie możemy pochwalić jednego dziecka. Na wyjeździe wszyscy musimy tworzyć jedność, wspólnotę" - przekonuje Andrzej Kołodziej, wychowawca kolonijny. "Trzeba prowadzić różne ciekawe zajęcia, realizować program. Dzięki temu młodzież będzie chciała zaangażować się w zabawę. A to pozwoli wszystkim ciekawie spędzić czas" - dodaje Igor Żukowski.

Wychowawcy kolonijni podpisują umowę o pracę na konkretne turnusy wyjazdowe. Rzadko się też zdarza, by wychowawca pracował całe wakacje. Jest on bowiem odpowiedzialny za swoich podopiecznych przez cały czas - dwadzieścia cztery godziny na dobę. A to bardzo wyczerpujące zajęcie. "Zatrudniamy ludzi maksymalnie na dwa wakacyjne turnusy. Jeżeli ktoś pracuje w pierwszym turnusie, w drugim pozwalamy odpocząć. Potem pełen zapału rozpoczyna pracę na trzecim" - twierdzi Andrzej Żukowski. W niektórych wypadkach wychowawca kolonijny może znaleźć dodatkową pracę po sezonie urlopowym. "Czasami wychowawcy opiekują się młodzieżą uczestniczącą w zielonych szkołach" - przyznaje Igor Żukowski.

Trudno ukryć, że wychowawcy kolonijni są wynagradzani raczej skromnie. "W czasie tegorocznych wakacji jest to minimum 800 zł na kolonii z mniej aktywnym programem. Na koloniach specjalistycznych można zarobić o 30 - 50 proc. więcej. Mówimy o wynagrodzeniu netto" - mówi przedstawiciel POTRiS.

Oczywiście jest to wynagrodzenie za dwutygodniowy turnus, a nie za cały miesiąc. Wychowawca nie ponosi też żadnych kosztów zakwaterowania i wyżywienia. Większość osób, które wykonują ten zawód, traktuje go jako sposób dorobienia do pensji, nie zaś jako stałe źródło utrzymania.

Materiał przygotowany we współpracy z programem "Praca". Oglądaj na we wtorki o godz. , w soboty o godz. i , w niedziele o godz. i .

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj