Dziennik Gazeta Prawana logo

ZAROBKI LEKARZY, czyli krezusi i nędzarze w białych fartuchach

4 stycznia 2018, 06:33
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Stetoskop i pieniądze
Stetoskop i pieniądze/Shutterstock
Specjalista w stolicy z tytułem doktora, 15 lat doświadczenia, pełny etat, trzy dyżury w miesiącu. Pensja: 5,2 tys. zł. Asystenci w Oleśnie: od 12,5 do 22 tys. zł. Nie ma jednej prostej prawdy o zarobkach lekarzy.

Po jednej stronie są średniej wielkości miasta, które oferują medykom astronomiczne wręcz sumy, a chętnych i tak brakuje. Po drugiej – duże aglomeracje, w których 40-letni, świetnie wykształcony medyk zarabia mniej niż przeciętny handlowiec. I to pracując na dwa etaty plus dyżury.

DGP dotarł do informacji, z których wynika, że w opolskich szpitalach, które w ostatnich dniach zamykają oddziały, lekarze zarabiają od 12 do 26 tys. zł miesięcznie. W placówce w Kluczborku, która poprosiła wojewodę opolskiego o zgodę na zawieszenie działalności oddziału wewnętrznego, asystent dostawał 13 tys. zł. –– zapewnia starosta powiatu Piotr Pośpiech.

Z faktur, w posiadaniu których jesteśmy, wynika, że w Oleśnie starszy asystent na chirurgii, który brał dodatkowe dyżury, dostał w grudniu ponad 22 tys. zł. Asystent z ortopedii, który przepracował w miesiącu 190 godzin (czyli poniżej 48 tygodniowo) – 12,5 tys. zł. Zastępca ordynatora z dwoma dodatkowymi dyżurami – 15,5 tys. zł, a anestezjolog dorabiający na dyżurach 23 tys. zł.

– deklaruje Andrzej Prochota, dyrektor oleśnieńskiej placówki.

Medal ma jednak i drugą stronę. W stolicy znaleźliśmy specjalistę z doktoratem, w trakcie drugiej specjalizacji i po 15 latach pracy, który dostaje 3,2 tys. zł pensji netto. Do tego dochodzi 500 zł za każdy dyżur w dniu roboczym i 1000 zł w świątecznym. W sumie w grudniu zarobił 5,2 tys. zł (nie dorabia w żadnej prywatnej placówce).

W warszawskim szpitalu położniczym znaleźliśmy rezydenta z doktoratem i ośmioletnim doświadczeniem. Dostaje 2,4 tys. zł na rękę plus 450 zł za każdy dyżur (bierze ich pięć miesięcznie). W ten sposób wyciąga 4,7 tys. zł. Plus dodatkowe 2,5–3 tys. zł miesięcznie z prywatnej przychodni, w której dorabia. To ciągle nie są złe pieniądze. Ale też nie można powiedzieć, by opisane przypadki pensji lekarskich w stolicy rzucały na kolana.

Olesno oferuje lekarzom 15 tys. zł, a chętnych do pracy i tak brakuje

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj