Dziennik Gazeta Prawana logo

Więcej pracy na wakacje. Zwłaszcza tej tymczasowej

22 czerwca 2015, 07:29
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Poszukiwanie pracy
Poszukiwanie pracy/Shutterstock
Znalezienie dorywczego zajęcia w lecie nie powinno być problemem. Jak wynika z raportu agencji zatrudnienia Manpower, liczba miejsc będzie o 12–15 proc. większa niż rok temu. 

Ekspertów to nie dziwi, bo polska gospodarka nie zwalnia tempa. Przy nowych inwestycjach pełne ręce roboty mają m.in. firmy budowlane. Rosnący eksport sprawia z kolei, że o przestoju nie ma mowy w sektorze produkcyjnym i przetwórczym. Hotelarze i gastronomia już szykują się na szturm ze strony turystów. Do tego, jak zauważa Michał Koleśnikow, analityk Banku BGŻ, zapowiadają się dobre zbiory owoców i warzyw.

informuje Krzysztof Inglot, rzecznik prasowy Work Service.

W Ochotniczych Hufcach Pracy najwięcej ofert jest w gastronomii, handlu, usługach, przetwórstwie spożywczym, przemyśle, budownictwie. Sporo miejsc pracy można także znaleźć w działalności reklamowej. OHP przewidują, że z ich propozycji skorzysta ok. 40 tys. młodzieży.

Z ofert Hufców można korzystać już od 16. roku życia, jednak w przypadku niepełnoletnich wymagana jest zgoda rodziców lub opiekunów. Anna Szymańska zaznacza przy tym, że dla niepełnoletnich jest najmniej ofert, choć w tej grupie liczba chętnych do pracy w wakacje z roku na rok rośnie. Takie osoby mogą być zatrudnione tylko przy pracach lekkich i nietrwających dłużej niż sześć godzin dziennie (siedem, jeśli ukończyły 17 lat). Znacznie większy wybór mają osoby dorosłe.

podaje przykład Krzysztof Inglot.

Ponad 2,3 tys. wakatów jest do obsadzenia w sektorze logistycznym i magazynowym. Ta branża poszukuje osób do pracy przy konfekcjonowaniu zamówień, przepakowywaniu.

Najmniej jest ofert pracy sezonowej w rolnictwie. Ale nie dlatego, że jej nie ma. Jak usłyszeliśmy w Powiatowym Urzędzie Pracy w Grójcu, oferty rzadko tam trafiają, bo właściciele gospodarstw dogadują się bezpośrednio z poszukującymi pracy. Poza tym osoby zatrudniane w gospodarstwach rolnych, to często przybysze zza wschodniej granicy. Od lat utrzymują kontakty z polskimi rolnikami, a umowy z nimi są zawierane natychmiast, bo nie targują się o stawki.

Zdaniem Krzysztofa Inglota, napływ pracowników ze Wschodu jest widoczny także w innych branżach. Jest ich więcej niż w latach poprzednich, co wpływa negatywnie na stawki tymczasowej pracy, zwłaszcza tej oferowanej blisko granicy.

zaznacza Tomasz Walenczak, dyrektor operacyjny w agencji zatrudnienia Manpower.

Osoby znające choć trochę języki obce szukają pracy na wakacje poza Polską. W Niemczech mogą otrzymać nawet 1,5 tys. euro za miesiąc. Odpływ pracowników za granicę to problem dla lokalnych firm. Obawiają się, czy uda im się zapełnić wszystkie wolne wakaty, a tym samym utrzymać produkcję w czasie wakacji.

- usłyszeliśmy w Zakładzie Przetwórstwa Owocowo-Warzywnego "Rolnik" w Bujakowie. 

CZYTAJ TEŻ: Prywatna nauka tylko dla wybrańców. Nie każdego stać, nie wszędzie jest >>>


Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj