Dziennik Gazeta Prawana logo

Sprzedajesz rzeczy w internecie? Wkrótce fiskus dostanie dane o sprzedających

24 października 2024, 14:02
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Dziewczyna z laptopem
Dziewczyna z laptopem/Shutterstock
Osoby sprzedające rzeczy przez internet – np. ubrania, buty, samochody, a także osoby oferujące mieszkania na wynajem czy ogłaszające swoje usługi często korzystają z różnego rodzaju platform. Od 2025 roku platformy te przekażą kolejne dane użytkowników urzędom skarbowym. 

Portale sprzedażowe w internecie to platformy, które umożliwiają użytkownikom kupowanie i sprzedawanie produktów lub usług online. Umożliwiają one nie tylko przedsiębiorcom i firmom, ale także osobom prywatnym dotarcie do szerokiego grona odbiorców bez potrzeby prowadzenia tradycyjnego sklepu stacjonarnego. 

Obserwuj kanał Dziennik.pl na WhatsAppie 

Wśród nich są m.in. platformy ogólnodostępne (takie jak Allegro, Amazon czy eBay), sklepy internetowe (Shopify), portale ogłoszeniowe (typu OLX czy Gumtree) oraz portale specjalistyczne (m.in. Vinted czy Etsy). 

Dane sprzedających trafią do fiskusa 

Obowiązek przekazywania danych o sprzedawcach w internecie oraz usługodawcach to efekt wprowadzenia dyrektywy DAC7. W Polsce przepisy te obowiązują od 1 lipca 2024 roku. Inne kraje Unii Europejskiej wprowadziły je wcześniej. 

Oznacza to, że do polskich urzędów skarbowych wpływają już dane sprzedających pochodzące z zagranicznych portali sprzedażowych i usługowych. Z portali krajowych natomiast dane do fiskusa wpłyną 31 stycznia 2025 roku. Będą one pochodziły m.in. z platformy Vinted, Booking, Booksy i wielu innych. Dla wielu osób może to być nowość i duża zmiana. 

"Należy jednak mieć na uwadze, że skarbówka już przed otrzymaniem raportów z platform kontroluje handlujących w sieci, korzystając z wcześniej dostępnych narzędzi. Z uwagi na specyfikę handlu internetowego – jak chociażby widoczność online wystawionych ofert, w tym również dla pracowników fiskusa – dostęp do informacji o transakcjach jest ułatwiony" – powiedziała doradczyni podatkowa i partnerka w Quidea Agnieszka Wnuk. W opinii ekspertki, powody do niepokoju mogą mieć wyłącznie te osoby, które – pomimo obowiązku – nie płacą podatków. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj