Dziennik Gazeta Prawana logo

Ikea ma problem po decyzji Lasów Państwowych. Co z fabrykami producenta w Polsce?

14 grudnia 2023, 11:21
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
drewno
Ceny mebli mogą gwałtownie wzrosnąć. Jest problem z polskim drewnem/ShutterStock
Przez problem z polskim drewnem ceny mebli mogą wkrótce gwałtownie wzrosnąć. Taka może być konsekwencja decyzji Lasów Państwowych o wyjściu z międzynarodowego systemu certyfikacji drewna FSC (Forest Stewardship Council). Bez niego najwięksi światowi producenci mebli, tacy jak Ikea nie będą mogli kupować drewna z Polski. Import z zagranicy znacząco podniesie koszty produkcji. A to budzi obawy, czy fabrykom w Polsce grozi zamknięcie. 

Polskie drewno bez międzynarodowego certyfikatu. Co stoi za decyzją Lasów Państwowych?

Polska od 25 lat uczestniczyła w międzynarodowym systemie certyfikacji drewna FSC. We wrześniu tego roku Lasy Państwowe podjęły zaskakującą decyzję o wycofaniu się z niego. Co stoi za takim ruchem? Dyrekcja Generalna Lasów Państwowych, nie doszła do porozumienia z organizacją FSC w sprawie nowego standardu gospodarki leśnej. 

"Nowy projekt umowy wraz z załącznikami wprowadza dodatkowy element ryzyka prawnego, który w ocenie Lasów Państwowych nie pozwala na pełne zabezpieczenie interesu Skarbu Państwa" - czytamy w komunikacie Lasów Państwowych.

Z argumentacją nie zgadza się organizacja. "Wysokie standardy FSC dla gospodarki leśnej i łańcucha dostaw sprawiają, że system certyfikacji FSC jest obecnie najbardziej zaufanym i rozpoznawanym systemem tego typu w Polsce i na świecie. Certyfikacja FSC to również konkretne korzyści dla przyrody i społeczeństwa. FSC zabrania nielegalnego pozyskiwania drewna, degradacji lasów, a także wylesiania certyfikowanych obszarów" - napisało w odpowiedzi FSC Polska. 

Co oznacza brak certyfikatu dla polskiego drewna?

Decyzja Lasów Państwowych oznacza jednak poważne konsekwencje. Stosowanie drewna z certyfikatem FSC jest wymagane na rynkach Europy Zachodniej. Jak mówią producenci, by móc sprzedawać tam meble muszą spełniać te wymogi. 

Dotyczy to m.in. szwedzkiego producenta mebli, który od lat prawie jedną trzecią drewna do swojej światowej produkcji pozyskuje w Polsce. 

- To dla branży meblarskiej, a szerzej: drzewnej, oznacza, że nie będziemy mogli kupować drewna w Polsce - mówi Małgorzata Dobies-Turulska, prezes Ikea Industry Polska w rozmowie z portalem wnp.pl.

Czy fabrykom w Polsce grozi zamknięcie?

Według szacunków firmy import drewna z Niemiec lub Szwecji do Polski podniósłby koszty produkcji nawet o kilkadziesiąt procent. To odbiłoby się na cenach mebli, a w konsekwencji na portfelach klientów. 

Ale w całej sprawie chodzi nie tylko o konsumentów. Szwedzki gigant ma w naszym kraju 16 fabryk, w których zatrudnia około 10 tys. osób. Jeśli produkcja w Polsce przestałaby być opłacalna, trudno spodziewać się, że będzie ją utrzymywać. 

- Nie dopuszczamy do siebie myśli, że musielibyśmy relokować nasze fabryki do innych krajów. Skupiamy się na tym, by dotrzeć z naszym przekazem zarówno do FSC, jak i do Lasów Państwowych - mówi przedstawicielka firmy. 

Organizacja FSC podkreśla, że jest otwarta na dialog z przedstawicielami Lasów Państwowych.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj