Dramatycznie ubywa w naszym kraju zwolenników szybkiego przejścia na unijną walutę. Z najnowszego sondażu GfK Polonia wynika, że tylko 17 procent przepytywanych chce jak najszybciej pożegnać się ze złotym. Wygląda na to, że w kryzysie Polacy nabrali dużej rezerwy do unijnej waluty.
Rząd Donalda Tuska postawił jasny cel - w 2012 roku Polska wchodzi do strefy euro. Gdy stało się jasne, że kryzys nie ominie naszego kraju, w wypowiedziach przedstawicieli rządu termin ten zaczął się przesuwać na 20123, a nawet na 2014 rok.
Ale większość Polaków nie będzie miała pretensji do rządu PO-PSL za to opóźnienie. Z sondażu GfK Polonia dla "Rzeczpospolitej" wynika, że .
To duży spadek poparcia dla euro. .
>>> Kryzys oddali wejście do strefy euro
Z najnowszego sondażu wynika, że największymi zwolennikami szybkiej ścieżki do wspólnej waluty są ludzie do 39. roku życia oraz urzędnicy i pracownicy umysłowi. Najwięcej zwolenników poczekania z podejmowaniem decyzji jest wśród menedżerów - 40 procent - pisze "Rzeczpospolita".
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|