- Wojna w naszym sąsiedztwie i sankcje nałożone przez Brukselę w odpowiedzi na nią stworzyły szczególne zagrożenie dla Węgier w zakresie bezpieczeństwa energetycznego Europy – powiedział Orban. Według niego wojna przewartościowała znaczenie Azerbejdżanu, który stał się strategicznym partnerem dla Europy i dla samych Węgier.
Podczas wizyty Alijewa podpisano umowę o podwojeniu do 2027 roku wolumenu gazu ziemnego importowanego z Azerbejdżanu do Europy przez Południowy Korytarz Gazowy, a także umowę o dostawach energii elektrycznej.
Węgry "będą beneficjetem"
- Jako że dostawy gazu ziemnego i energii elektrycznej z Azerbejdżanu do Europy mają przebiegać przez terytorium Węgier, to Budapeszt również będzie beneficjentem tego rozwiązania – stwierdził szef węgierskiego rządu.
- Cieszymy się, że Węgry nie będą częścią problemu, ale częścią rozwiązania jeśli chodzi o dostawy energii do Europy - dodał Orban. Alijew stwierdził, że jego kraj “ma mnóstwo energii, aby zaspokoić europejskie potrzeby jako niezawodny dostawca przez następne 100 lat".
Siedem porozumień
Orban wyraził nadzieję, że Komisja Europejska odpowiednio wesprze projekty dotyczące dostaw energii z Azerbejdżanu.
Podczas spotkania podpisano w sumie siedem porozumień węgiersko-azerskich, w tym współpracę w zakresie gazu ziemnego, rolnictwa, przestrzeni kosmicznej, migracji i wreszcie deklarację o kluczowym partnerstwie strategicznym.
Z Alijewem spotkała się również prezydent Węgier Katalin Novak.
Z Budapesztu Marcin Furdyna
Dziennikarz. W mediach od ćwierć wieku, pamiętający czasy, gdy papierowe gazety były jeszcze czarno-białe. Dziś zachwycony możliwościami, które daje internet. Uważa, że media powinny być jednocześnie i wolne, i szybkie. Oprócz polityki interesują go tematy społeczne i naukowe. Miłośnik gry słów i półsłówek - także w tytułach. W dzienniku.pl od kwietnia 2020 roku. Prywatnie dumny właściciel niebieskiego busika i przyjaciel psa Kluska.
