W czwartek, 26 sierpnia odbyła się konferencja prasowa Prezesa Rady Ministrów Mateusza Morawieckiego oraz ministra-członka Rady Ministrów, Szefa Kancelarii Prezesa Rady Ministrów Michała Dworczyka.
Koniec akcji ewakuacyjnej
mówił premier Morawiecki.
dodał.
- mówił Morawiecki.
powiedział.
odał.
ocenił premier.
- mówił Morawiecki.
- dodał.
Premier pytany był o pomysł "na zagospodarowanie, znalezienie pracy ewakuowanym Afgańczykom". odpowiedział szef rządu.
Jak dodał, "te osoby są wolnymi Afgańczykami". - zaznaczył. - podkreślił.
Dworczyk: Po decyzji o ewakuacji został utworzony most powietrzny
mówił Michał Dworczyk.
- dodał.
powiedział minister Dworczyk.
- dodał.
Premier o decyzji Europejskiego Trybunału Praw Człowieka
Europejski Trybunał Praw Człowieka zdecydował w środę, że Polska musi zapewnić migrantom koczującym przy jej granicy żywność, ubrania, opiekę medyczną i, jeśli to możliwe, tymczasowe schronienie. "Jednocześnie środki te nie powinny być rozumiane jako wymóg", by Polska wpuściła tych migrantów na swoje terytorium - dodał ETPC.
Podczas konferencji premier został poproszony o komentarz do oświadczenia ETPC. - podkreślił.
- podkreślał Morawiecki. zastrzegł. - zapewnił.
Morawiecki podkreślił, że osoby koczujące na granicy to w większości obywatele Iraku, którzy zostali "w specjalny sposób zaproszeni przez reżim Łukaszenki po to, żeby zdestabilizować sytuację w Polsce, zdestabilizować sytuację w Unii Europejskiej". - dodał.
- przypomniał. mówił - stwierdził szef rządu.
Morawiecki podkreślił też po raz kolejny, że Polska jest gotowa pomóc tym, którzy są na terytorium Białorusi. - zastrzegł.
Na wysokości miejscowości Usnarz Górny, po białoruskiej stronie granicy z Polską, od kilkunastu dni koczują migranci. Z białoruskiej strony przed ewentualnym odwrotem zagradzają im drogę białoruskie służby. Przejścia na polską stronę pilnują żołnierze i funkcjonariusze SG.
W niedzielę polskie MSZ skierowało do strony białoruskiej notę dyplomatyczną, oferując pomoc humanitarną dla migrantów. We wtorek prezes Rządowej Agencji Rezerw Strategicznych Michał Kuczmierowski powiedział PAP, że transport z pomocą humanitarną - na którą składają się m.in. namioty, koce, agregaty prądotwórcze - jest na przejściu granicznym w Bobrownikach i czeka na zgodę na wjazd na Białoruś.
Jak poinformował we wtorek MSZ, resort otrzymał kopię białoruskiej noty dyplomatycznej, z której jasno wynika, że nie ma zgody ze strony Białorusi na przekroczenie przez polski konwój humanitarny granicy polsko-białoruskiej.