Tylko 36 proc. ankietowanych wierzy, że Polski Ład będzie dla nich korzystny, a niemal co dziesiąty nie ma jeszcze wyrobionego zdania w tej sprawie. – Amerykański ekonomista behawioralny Robert Shiller podkreśla, że nasze decyzje i oceny to nie tylko racjonalna kalkulacja ekonomiczna, ale często narracja wokół tematu. Wówczas idziemy za głosem tych, którym ufamy. Potwierdza to fakt, że inne preferencje widać wśród wyborców PiS i opozycji – podkreśla Agnieszka Wincewicz-Price z Polskiego Instytutu Ekonomicznego i dodaje, że w tym przypadku narracja jest trudna, bo to problem wielowymiarowy.
Reklama
Faktycznie w rozbiciu na poszczególne elektoraty najbardziej przekonani są wyborcy PiS – aż 80 proc. z nich uważa, że szykowane zmiany podatkowo-składkowe będą dla nich korzystne. Najbardziej sceptycznie nastawieni są wyborcy Koalicji Obywatelskiej i Lewicy (tu i tu 85 proc. ocenia, że Polski Ład nie będzie dla nich korzystny w zakresie podatków). Bardziej pozytywnie zmiany te postrzegają elektoraty PSL i Kukiz’15 (40 proc.) oraz Konfederacji (46 proc.), choć tam grupy sceptyków są wciąż spore (odpowiednio 32 i 54 proc. uważa, że zmiany podatkowe wpłyną na nich negatywnie).