- pisze dziennik z Frankfurtu nad Menem.
Jako przyczynę boomu gospodarczego na pierwszym miejscu "FAZ" wymienia napędzenie konsumpcji wewnętrznej poprzez program socjalny 500+ rządu PiS.
- wymienia gazeta, przypominając też, że od 2016 r. istnieje program Mieszkanie+, czyli budowa przez państwo mieszkań na wynajem dla osób o niższych dochodach z opcją późniejszego zakupu. Mimo to przewiduje się, że inflacja pozostanie poniżej poziomu 2 procent w 2019 r., a rząd może się pochwalić sporymi wpływami do budżetu - podkreśla "FAZ".
- wylicza dziennik z finansowej stolicy Niemiec.
I jak zwraca uwagę, nawet jeśli Niemcy nadal osiągają nadwyżkę eksportową, dzisiejsze saldo polskiego handlu zagranicznego jest prawie zrównoważone. Największym eksporterem do Niemiec jest Volkswagen - koncern ma dwa zakłady pod Poznaniem. Cytowany przez "FAZ" Michael Kern, wieloletni dyrektor zarządzający Niemiecko-Polskiej Izby Przemysłowo-Handlowej, nie postrzega już jednak Polski jako "montowni" Europy Zachodniej. - uważa Kern.
Sukces niesie jednak także ryzyko - ostrzega gazeta. Z powodu wprowadzenia 500+ 100 tys. kobiet opuściło rynek pracy. Najniższe od transformacji bezrobocie (3,8 proc.) oznacza też, że w Polsce zaczyna brakować pracowników. Lukę wypełnia na razie 1,5 mln Ukraińców, którzy mniej lub bardziej na stałe mieszkają w Polsce. Rząd próbuje jednak sprowadzić "gastarbeiterów" z Filipin, a w Warszawie widać pracujących w restauracjach Hindusów i Bengalczyków - opisuje "Frankfurter Allgemeine Zeitung".
- konkluduje gazeta.