Dziennik Gazeta Prawana logo

Sąd odrzucił zażalenie prokuratury. Były prezes Lotosu nie trafi do aresztu

21 lutego 2019, 14:02
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
stacja Lotos
stacja Lotos/Shutterstock
Sąd Okręgowy w Gdańsku nie uwzględnił w czwartek zażalenia prokuratury na decyzję sądu niższej instancji ws. odmowy tymczasowego aresztowania b. prezesa Lotosu Pawła Olechnowicza, podejrzanego o wyrządzenie koncernowi paliwowemu znacznej szkody majątkowej.

O decyzji sądu poinformował PAP rzecznik prasowy Prokuratury Regionalnej w Gdańsku, Maciej Załęski. Taka sama decyzja Sądu Okręgowego, utrzymująca odmowę aresztu, zapadła również wobec drugiego podejrzanego w tej sprawie Tomasza S. Postanowienia Sądu Okręgowego są prawomocne. - podkreślił Załęski.

W tej sytuacji, na obecnym etapie śledztwa wobec Olechnowicza (zgodził się na podanie danych osobowych - PAP) i Tomasza S. nie są stosowane żadne środki zapobiegawcze.

Pod koniec stycznia Centralne Biuro Antykorupcyjne zatrzymało Olechnowicza, Adama L., zastępcę dyrektora generalnego Lotosu, Martę Z., kierowniczkę jednej z komórek organizacyjnych tej firmy oraz Tomasza S., przedsiębiorcę prowadzącego działalność gospodarczą w zakresie doradztwa biznesowego. Prokuratura Regionalna w Gdańsku postawiła zatrzymanym zarzuty wyrządzenia spółce Lotos SA "znacznej szkody majątkowej w kwocie nie mniejszej niż 246 tysięcy złotych poprzez zawarcie w roku 2011" między Lotosem a firmą S. "fikcyjnej umowy o świadczenie usług doradczych".

Po postawieniu zarzutów prokuratura skierowała do Sądu Rejonowego Gdańsk-Południe wniosek o tymczasowy areszt dla Olechnowicza i Tomasza S. 31 stycznia sąd na niejawnym posiedzeniu rozpatrzył wniosek prokuratury negatywnie. Prokuratura wniosła zażalenie na decyzje sądu. Podejrzanym grozi kara do 8 lat więzienia.

Zdaniem prokuratury, umowa Lotosu z firmą doradczą Tomasza S. nie była realizowana. Mimo to S. miał wystawiać spółce faktury, które następnie były opłacane przez Lotos. Poza zarzutem dotyczącym wyrządzenia Lotosowi znacznej szkody majątkowej S. postawiono zarzuty związane z wystawianiem fikcyjnych faktur.

Prokuratura informowała, że umowa dotycząca usług doradczych "została zawarta z jednoczesnym pominięciem obowiązujących w spółce procedur dotyczących zakupu w trybie negocjacyjnym".

Kierowniczce komórki organizacyjnej Lotosu przedstawiono zarzut pomocnictwa do przestępstwa z art. 296 par. 2. Zdaniem prokuratury osoba ta "nie dopełniła swych obowiązków w zakresie nadzoru nad stosowaniem procedur wyboru kontrahenta i tym samym umożliwiła popełnienie przestępstwa polegającego na wyrządzeniu spółce Lotos S.A. znacznej szkody majątkowej".

Jak informowała prokuratura, zatrzymania czwórki podejrzanych były efektem śledztwa, w którym badano działalność firmy Tomasza S. Wobec Adama L. i Marty Z. prokuratura zastosowała wolnościowe środki zapobiegawcze w postaci dozoru policji, zakazu opuszczania kraju, zakazu kontaktowania się z innymi podejrzanymi w tej sprawie oraz poręczenia majątkowe

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj